nasze studia

Patrzysz na archiwalną wersję wątku "nasze studia" z forum abcslubu.nazwa.pl/forum/


Strona 1 z 21, 2

evelina - Pon 22 Paź, 2007 15:11

temat studiow...
czyli kto jest w trakcie , kto juz po a kto ma plany...
chwalcie sie jakie kierunki i gdzie (uczelnia, miasto)

pluszka - Pon 22 Paź, 2007 16:09

no to może ja zacznę jako wieczna studentka niedawno skończyłam biologie na UW, (tylko muszę sie jeszcze obronić), a od października zaczęłam nowe studia na akademi medycznej - Techniki dentystyczne

Niczka - Pon 22 Paź, 2007 16:14

a ja mam już obroniony licenvjat z Pedagogiki z specjalnością praca socjalna i opiekuńczo wychowawcza, teraz jestem na ostatnim roku MU z tego samego kierunku a wczesniej skończyłam kilka policealnych szkół więc też się kwalifikuję do miana wiecznego studenta

evelina - Pon 22 Paź, 2007 16:16

JESZCZE TYLKO PROSZĘ O NIESTOSOWANIE SKRÓTÓW BO NIE KAŻDY WIE CO ONE OZNACZAJĄ

a ja jestem po jednej szkole policealnej prawa i administracji a teraz zaczęłam pedagogike specjalną , specjalnosc - resocjalizacja
w dolnośląskiej szkole wyższej we wrocławiu

Niczka - Pon 22 Paź, 2007 16:22

nio to już piszę, że MU to magisterskie uzupełniające no i robię je na Uniwersytecie Śląskim

pluszka - Pon 22 Paź, 2007 16:24

przepraszam UW to uniwerek warszawski

evelina - Pon 22 Paź, 2007 16:33

no i wszystko jasne
gratuluje dziewczynki i czekamy na inne

mozna rowniez chwalic sie studiami swoich Panów :):)

wiecie jakby moze komus byla potrzebna rada w danej dziedzinie a tu moze mamy pod nosem

Ola - Pon 22 Paź, 2007 16:51

Ja i mąż jesteśmy po elektronice i telekomunikacji na Politechnice Wrocławskiej. Mamy tylko inne specjalizacje. W przyszłym roku idziemy na drugie studia - budownictwo sanitarne na Politechnice Lubelskiej.

Niczka - Pon 22 Paź, 2007 17:46

mój mąż na początku miesiąca obronił mgr z politologii specjalizacja samorządowa na Śląskim

pluszka - Pon 22 Paź, 2007 18:01

mój misiek kończył mechatronike na politechnice świętokrzyskiej specjalność zastosowania informatyki

Blanka Pęczek - Pon 22 Paź, 2007 19:43

Ja studiuję psychologie na Uniwersytecie Śląskim;)
aktualnie III rok;)

evelina - Pon 22 Paź, 2007 19:45

ciekawe kierunki

moj misiek ma licencjata z zarzadzanie i marketing specjalnosc - logistyka
a teraz jest na drugim roku magisterskich finanse i rachunkowosc - specjalnosc podatki

anka992 - Pon 22 Paź, 2007 20:00

To i ja dodam coś od siebie
Jestem studentką Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu 5 rok,
kierunek finanse i bankowość, specjalność rachunkowość i auditing

Mój luby jest mgr filologii angielskiej i nauczycielem angielskiego

Jagoda - Pon 22 Paź, 2007 22:22

Ja juz jakis czas temu skonczylam Zarządzanie i marketing na Uniwersytecie Śląskim, mąż finanse i rachunkowośc na Akademii Ekonomicznej.

Aga_K - Wto 23 Paź, 2007 00:34

Ja w czerwcu obroniłam magistra z administracji na UNIWERSYTECCIE JAGIELLOŃSKIM a mój M właśnie pbronił magistra na Politechnice Krakowskiej z budownictwa lądowego specjalność KBI (Konstrukcje jakieśtam )

olaand - Wto 23 Paź, 2007 07:23

Ja i mąż jesteśmy po elektronice i telekomunikacji na Politechnice Wrocławskiej. Mamy tylko inne specjalizacje. W przyszłym roku idziemy na drugie studia - budownictwo sanitarne na Politechnice Lubelskiej.

My z mężem też techniczne studia. Oboje skończyliśmy budownictwo na Politechnice Szczecińskiej, specjalność Drogi, ulice i lotniska.

malgoshaj - Wto 23 Paź, 2007 14:08

właśnie jestem w trakcie oddawania pracy dyplomowej inżynierskiej - politechnika rzeszowska wydział konstrukcie budowlane i inżynierskie od marca chce iść na magisterskie też w Rzeszowie
Mój luby skończył inżyniera na w elektrotechnicznym politechniki rzeszowskiej

evelina - Wto 23 Paź, 2007 14:12

widzę że wszelakie budownictwo góruje no to pieknie mamy wyksztalcony kraj tylko jeszcze czasem nas nie cenią za to
to jak na razie chyba tylko ja i niczka nauki pedagogiczne

Niczka - Wto 23 Paź, 2007 15:04

he he znalazły się 2 humanistki ale dobrze, że tyle umysłów scisłych, ktos musi pchać postęp techniczny w przód

Blanka Pęczek - Wto 23 Paź, 2007 20:08

No nie tylko dwie humanistki pisałam wcześniej że ja studiuje Psychologie;) do umysłów ścisłych nie za bardzo się zaliczam;)

evelina - Wto 23 Paź, 2007 21:01

blanko przepraszamy za to male niedopatrzenie, 3 humanistki!!!!!

Gwiazdeczka - Wto 23 Paź, 2007 21:17

a właśnie że cztery!
Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie.
wydział pedagogika ogólna, specjalność wczesnoszkolna i korekcyjna.
obecnie jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej.

MMŻ Politechnika Śląska w Gliwicach, wydział elektryczny, specjalność elektronika i telekomunikacja, też powinien być w trakcie pisania pracy magisterskiej, ale na razie to olewa... ale da radę, tak myślę.

Blanka Pęczek - Wto 23 Paź, 2007 21:23

spoko nic sie nie stało;) tyle tych postów;) i większość zasiana wspaniałymi ścisłymi umysłami;) ale widzę że humanistek pomału przybywa:)

susunia - Wto 23 Paź, 2007 21:24

Ja też jestem humanistką Ukończyłam polonistyke na Uniwersytecie Śląskim i jeszcze mnóstwo kursów, łączbnie z kursem metodycznym z języka angielskiego. Obecnie pracuję w szkole, jako nauczyciel języka angielskiego

Niczka - Wto 23 Paź, 2007 21:27

no i zachwilkę "siły" sie wyrównają

Gwiazdeczka - Wto 23 Paź, 2007 21:37

i tak są wyrównane - wszystkie jesteśmy wspaniałymi, kochającymi i kochanymi, ciepłymi kobietami. a nasi mężczyźni to najcudowniejsi mężczyźni pod słońcem.

olaand - Wto 23 Paź, 2007 21:39

i tak są wyrównane - wszystkie jesteśmy wspaniałymi, kochającymi i kochanymi, ciepłymi kobietami. a nasi mężczyźni to najcudowniejsi mężczyźni pod słońcem.

Święte słowa Gwiazdeczko

laszka - Wto 23 Paź, 2007 21:42

Ja w tym roku kończę politologię na uniwerku wrocławskim.
A mój M. ma za sobą licencjat z zarządzania i marketingu, a teraz zaczął budownictwo na politechnice wrocławskiej.
url=http://www.abcslubu.pl][/url]

Patusia - Wto 23 Paź, 2007 22:33

rok temu obroniłam mgr w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu na kierunku finansów i bankowości o specjalności finanse i handel międzynarodowy. mój mąż w tym roku obronił mgr w tej samej uczelni i o tym samym kierunku i specjalności. a 3 lata temu broniłam licencjata w tej samej szkole ale na specjalności organizacja i finanse w turystyce. a obecnie pracuje, ale nie w zawodzie;)

Niczka - Wto 23 Paź, 2007 22:35

he he mało kto pracuje w zawodzie ja niestety też nie ale lubięswoją pracę

Gwiazdeczka - Wto 23 Paź, 2007 22:38

a ja na szczęście mam już kilka propozycji pracy w zawodzie. a najlepsza jest ze szkoły, którą... mam po drugiej stronie skrzyżowania od przyszłego mieszkanka.

evelina - Sro 24 Paź, 2007 09:22

no to gratulacje gwiazdeczko.. mysle ze najwazniejsze jest lubic to co sie robi lub chociaz widziec w tym jakis sens... niestety czasem nie ma takiej mozliwosci ale jestesmy mlode wiec mozna szukac... ja z mojej pierwszej pracy bylam niezadowolona, wrecz jej nienawidzilam... szukalam i szukalam.. i znalazlam teraz jest pozytywnie

Gwiazdeczka - Sro 24 Paź, 2007 18:20

evelinko, bywały w mojej karierze zawodowej prace, których totalnie nienawidzilam, które chciałam rzucic jak najszybciej... ale nie zawsze się da, bo czasem nie ma innych propozycji, a z czegos żyć trzeba...

teraz szukam czegos tylko na rok. ciekawe czy znajde i co.

pluszka - Sro 24 Paź, 2007 19:42

a właśnie że cztery!
Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie.
wydział pedagogika ogólna, specjalność wczesnoszkolna i korekcyjna.
obecnie jestem w trakcie pisania pracy magisterskiej


gwiazdeczko mój misiek do niedawna pracował na APSie jako administrator USOSa

Gwiazdeczka - Czw 25 Paź, 2007 01:41

pluszko jaki ten świat mały!
w takim razie pozdrowienia dla Twojego Mężczyzny.

biedronka160 - Czw 25 Paź, 2007 10:43

Nie studiuję, robię szkołę policealną kierunek: psychologia z socjologią / instruktor terapii uzależnień. W przyszłym roku może studia. W tym - poprawa matury.

miu miu - Czw 25 Paź, 2007 11:56

Na razie nie zdecydowałam sie na studia. Skończyłam pomaturalne studium, kierunek arteterapia czyli wspomaganie, leczenia, rozwoju poprzez sztukę. Dyplom pozwala mi pracować w róznych instytucjach tj Monar, ośrodki leczenia uzależnień czy wogóle ośrodki leczenia, domy kultury itp. To mi wystarcza
Maluję obrazy i Akademia Sztuk Pięknych (ASP) jest mi niepotrzebna. Moja mama jest po ASP i jest wielkim wrogiem szkoły, uważa, ze studia plastyczne bardzo zawężają widzenie i rozwój i że znacznie lepiej jest podążać konsekwentnie swoja drogą tj z resztą większość zdolnych artystów którzy nie studiowali tylko tworzyli swoje własne kierunki idąc za intuicją. Chyba to wychowanie mojej mamy zdecydowalo o odrzuceniu przeze mnie klasycznego wyksztalcenia. Rozmawialismy z mężem o moich studiach(w przyszłym roku jest ostatnia mozliwość zdawania dla mnie, w ASP jest ograniczenie wiekowe)ale zdecydowalismy, że ważniejsze są narazie nasze plany co do maleństwa (studia wiązałyby się tez z przeprowadzką do innego miasta) a jeśli będę chciała to moge w przyszlości iść na studia płatne. To rozwiązanie bardzo mi odpowiada

Niczka - Czw 25 Paź, 2007 12:13

miu miu najważniejsze to nic na siłę ja skończyłam 3 policealne niż zdecydowałam sie na studia z różnych powodóc 3 różne kierunki, moja mama jest chora chciała, żebym poszła na fizykoterapię poszłam, zdałam, przeszłam ciężkie egzaminy fizyczne, dostałam się dla niej i nie byłam w stanie zostać po 3 miesiącach przeniosłam się... nie dałam rady bo zrobiłam to dla kogoś choć bardzo kocham swoją mamę nie potrafiłam się zmusić... na wszystko jest odpowiedni czas a Ty musisz czuć, że tego chcesz

miu miu - Czw 25 Paź, 2007 12:26

To prawda, na razie jest mi dobrze tak jak jest niczego mi nie brak. jak przydzie czas to podejmę inną decyzję. widzałam wiele osób, które studiują na ASP płacąc bo sa już poza granicą wiekową. To dorośli ludzie i widać, że to była ich świadoma decyzja, skupiają się na pracy nie balangują ani upijają się, po prostu studiuja sztukę. Bardzo to szanuję i jesli będę chciała kiedyś skorzystac z uczelnianego rygoru to pewnie z takich właśnie pobudek

Katarzynka - Czw 25 Paź, 2007 14:06

Ja studiuje Administrację w WSAS, a mój przyszły mąż Bezpieczeństwo i Ochronę Państwa w WSBiO. Oboje jestesmy na II roku i oboje po dwuletnich Szkołach Policealnych o tych samych kierunkach.
Jeżeli chodzi o mnie to chciałabym mgr z Zarządzania Zasobami Ludzkimi, lub Prawa Pracy gdyz obecnie właśnie taki zawód wykonuje i daje mi on wiele radości

ewwe - Czw 25 Paź, 2007 14:15

Ja po maturze ucieklam z ukochanym do duzego miasta:) on akurat skonczyl studia a ja mialam cos zaczynac.wiec on za praca a ja za edukacja.zaczelam sie uczyc w studium polcealnym na kierunku architektura i aranzacja wnetrz.Ciezko bylo finansowo bo wyjechalismy bez poparcia moich rodzicow, wiec zadko i niechetnie mi pomagali i niestety po roku przerwalam nauke.znalazlam sobie prace i sie jej oddalam:) praca jest wlasnie scisle zwiazana z kierunkiem ktory zaczelam.Teraz niestety do szkoly nie pojde bo wszystkie pieniadze odkladamy na slub.Ale co sie odwlecze to nie uciecze:) byle by mi zapalu do nauki nie zabraklo przez ten rok:)

Barbarka - Czw 25 Paź, 2007 14:56

W czerwcu 2006 roku obroniłam tytuł mgr z wychowania fizycznego Uczę wychowania fizycznego juz drugi rok:) oprócz tego jestem trenerem II klasy piłkii siatkowej oraz instruktorem nowoczesnych form fitness:) Kocham to co robię:)

aniolkadanonka - Sob 27 Paź, 2007 18:04

Ja skończyłam pedagogikę o specjalności muzyka z plastyką na Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku. Pracuję w szkole ucząc tych przedmiotów. Mój narzeczony skończył pedagogikę o specjalności edukacja muzyczna na tej samej uczelni Właśnie tu się poznaliśmy

ziolka - Sob 27 Paź, 2007 21:59

A ja skończyłam Akademię Ekonomiczną we Wrocłąwiu Wydz. Inżynieryjno-Ekonomiczny kier. zarządzanie i inżynieria produkcji żywności. O ranu to było już ponad 2 lata tyemu ale to leci. Potem zrobiłam jeszcze Podyplomówkę na Politechnice Krakowskiej kier.BHP. A mój ukochany jest teraz na 5 roku Akademii Ekonomicznej w Krakowie kier. Informatyka i Ekonometria. I powiem, że jak na razie pracuję sobie ciągle w tym samym miejscu i myślę że jest super:)

emka_cafe - Nie 28 Paź, 2007 20:11

Jak wam fajnie, każda z was już skończyła szkołę, czy to studia czy studium. Ja niestety jestem jeszcze na studiach, co prawda już 5 rok ostatni, ale strach przed obroną jest wielki A studiuje we Wrocławiu na Politechnice Wrocławskiej -kierunek: transport

Klaudia - Pon 29 Paź, 2007 10:41

A ja obecnie jestem na III roku, kierunek - dziennikarstwo i komunikacja społeczna, w Wyższej Szkole Umiejęstności Społecznych w Katowicach.
Wypadałoby już pomyśleć gdzie i na jaki kierunek pójdę na uzupełniające magisterskie, ale mam przecież jeszcze tyyyyle czasu

kinita - Pon 29 Paź, 2007 13:03

No to moze ja, jako wieeeczny student:) Po liceum zdezydowalam sie na zaoczna polonistyke w Uniwersytecie Warszawskim, po dwoch latach stwierdzilam, ze jest strasznie nudno, wybralam specjlizacje dziennikarska, ktora okazalo sie, byla traktowana bardzo ''po lebkach'' i stwierdzilam, ze szkoda czasu i pieniedzy. Skonczylam Policealne Studium Zarzadzania i Finansow, specjalizacja Zarzadzanie Firma, spodobal mi sie ten kierunek i postanowilam kontynuowac studia w Wyzszej Szkole Bankowej w Chorzowie. Wszystko bylo fajnie, poza matematyka, ktora okazala sie ponad moje sily niestety...
Teraz ucze sie w collegu w St. Neots, jezyk angielski oczywiscie, i jak zdam ostatnie egzaminy, sprobuje czegos tutaj, jeszcze nie wiem dokladnie, reklama, ksiegowosc...? Zalezy na co bedzie zaporzebowanie na rynku:)

Jejku, spojrzalam na suwaczek i sie przerazilam... To juz tak blisko?

Mery - Pon 29 Paź, 2007 13:27

Za to ja V rok italianistyki, a w planach podyplomowe dla tłumaczy (żeby jakoś może egz. na przysięgłego zdać) i może europeistyka, bo specjalizuję się i podoba mi sie tłumaczenie unijnych dokumentów.

Zobaczymy, mam nadzieję, że starczy zapału, szczególnie że po ślubie obowiązków przybędzie jeszcze. No a teraz przymierzam sie do pracy magisterskiej......

a_z22 - Czw 06 Gru, 2007 16:00

Ja studiuje Zarządzanie specjalizacja Rachunkowość i Controlling na Wyższej Szkole im.B. Jańskiego

a_z22 - Czw 06 Gru, 2007 16:01

Zapomniałam dodać,iż robie dopiero licencjat, ale bardzo bym chciała zrobić studia uzupełniające II stopnia.

Beacze - Czw 06 Gru, 2007 16:15

Ja mam w planach informatyke na Politechnice Wrocławskiej Za pol roku sie okaze jak sie plany spelnia ;p

evelina - Czw 06 Gru, 2007 16:17

a_z22 to tak jak moj misiek (prawie)

beacze no to zycze powodzonka

ewi - Pon 17 Gru, 2007 23:30

Ja kończę w tym roku Psychologię na Uniwersytecie łódzkim a mój Misio to typowy umysł ścisły (zarządzanie, politechnika) Przy urządzaniu Naszego domu Misio rysuje mi wszystko w rzutach prostopadłych, a dla mnie wszystko musi mieć jakiś wyraz, charakter, duszę

evelina - Wto 18 Gru, 2007 10:01

ewi wy tak jak my
ja pedagogika specjalna... misiek logistyka i rachunkowosc, heheh
ale ja mysle ze w zyciu swietnie sie to komponuje.,,

BiK - Wto 18 Gru, 2007 13:27

Ja studiowałam Pedagogikę (specjalność - Edukacja Wczesnoszkolna i przedszkolna), ale tylko 3 lata (byłam na 5-letnich mgr), bo wyjechałam z Krzysiem do Szkocji, a poza tym wiedziałam, że nie będę chciała pracować w szkole czy przedszkolu Wolę robić coś w biurze, mieć do czynienia z komputerem i dokumentami Mój mąż studiował Inżynierię Środowiska, ale też tylko 3 lata, bo nie poszedł mu ostatni semestr, a za powtarzanie semestru trzeba było słono zapłacić, więc wyjechał do Szkocji do siostry, ja rok później do niego dołączyłam Nie żałujemy decyzji, bo będąc tutaj mamy większe szanse na studiowanie czy pracę tam gdzie chcemy, mimo żen ie mamy wykształcenia wyższego

biedronka160 - Sro 19 Gru, 2007 09:27

ja od października chcę zacząć pedagogikę (nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne) dlatego zwracam się do BiK jak ci było? i jakie twoje wrażenia po tym kierunku ?? Zaznaczam, że nie będę robić tego na uczelni państwowej tylko prywatnej.

evelina - Sro 19 Gru, 2007 09:35

biedronko zalezy czy idziesz dla przyjemnosci czy dla zawodu samego w sobie...
odpowiedz sobie na proste pytanie: czy bedziesz chciala pracowac z dziecmi, nauczać... ???
jesli tak to na pewno te studia sprawia Ci przyjemnosc..

ja studiuje pedagogikę specjalna , specjalnosc resocjalizacja.... czy bede w tym pracowac - watpie , ale te studia sprawiaja mi wielka frajdę
a jak zaczniesz studia pedagogiczne zobaczysz ilu ciekawych rzeczy sie dowiesz- tym bardziej ze masz juz dzieciatko i wiele rzeczy bedziesz mogla przekładać na życie- wychowanie swojego malucha...

Dafnie - Sro 19 Gru, 2007 10:24

Ja studiowałam na wydziela prawa i administracji Uniwersytetu Śląskiego (administracje, niesttey nie prawo) oraz na Akazemi Ekonomicznej - strategie podatkową (podyplomowe) teraz sobie chyba coś wymyślę, jakiś kurs czy jeszcze jakieś podyplomwe - kto wie.
Narazie uczę się angola i chyba odpoczywam umysłowo od stresu uczelnianego

evelina - Sro 19 Gru, 2007 10:30

ja badzo mysalam nad tym aby studiowac prawo, ale niestety pamięciówka to nie dla mnie....
a ze swojego kierunku jestem zadowolona i tez ma cos wspolnego z prawem

Dafnie - Sro 19 Gru, 2007 10:33

administracja - to tez prawo tylko w mniejszej ilości - miałam prawo karne cywilne i szereg innych - a uczenie się ustaw uważam za chory pomysł, skoro one sie zmienieją w takim tempie - nie pamiętam prawie żadnej, no przepraszam tylko te na których pracuje, czyli sprawy związane z podatkami.

evelina - Sro 19 Gru, 2007 10:37

wiem wiem, administracja glownie opiera sie na prawie ale jednak kerunek prawo sam w sobie jest specyficzny bo mozna pozniej wykonywac wiele zawodow ktorych nie daje administracja...

ja sie nie zdecydowalam ani na to ani na to bo nienawidze kuc napamiec!!!
i zgadzam sie przeciez prawnicy i tak zawsze maja w poblizu kodeks

Dafnie - Sro 19 Gru, 2007 11:00

Jak ja zaczynałam studia to była nieco inna polityka - trzeba było mieć zapewniona praktykę a wtedy to było możliwe jedynie wtedy gdy się miało znajmości. Teraz na aplikacje zdaje się egzamin no ale teraz to już za późno.

evelina - Sro 19 Gru, 2007 11:10

dafnie nigdy na nic nie jest za pozno
swoja droga... ehh te znajomosci... ale moja kolezanka teraz konczy prawo i mowi ze z tymi aplikacjami to nie taka prosta sprawa :/ i kupe kasy trzeba wylozyc...

Dafnie - Sro 19 Gru, 2007 11:12

no jasne że tak - teraz trzeba mieć plecy pokażne(czyt. znajomości) i kaske. Zresztą mało kto kończy studia i pracuje w swoim zawodzie, ale to inna bajka

Gwiazdeczka - Sro 19 Gru, 2007 12:13

ja od października chcę zacząć pedagogikę (nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne) dlatego zwracam się do BiK jak ci było? i jakie twoje wrażenia po tym kierunku ?? Zaznaczam, że nie będę robić tego na uczelni państwowej tylko prywatnej.
biedronko ja właśnie kończę ten kierunek, więc pozwolę sobie się wypowiedzieć, mimo że nie mnie pytałaś.
jak powiedziała evelina, najważniejsze pytanie jest czy chcesz pracować później w zawodzie.
jeśli tak - zarówno studia, jak i praktyki, a nade wszystko późniejsza praca - wszystko sprawi Ci ogromną frajdę i satysfakcję. wiem, bo ja tak mam.
natomiast jeśli nie... no cóż, wtedy lepiej rozważyć inne kierunki. mam w grupie kilka dziewczyn, które właśnie nie chcą pracować w zawodzie. i narzekają, jak trzeba zrobić praktyki, jak trzeba coś wiedzieć, czymś się wykazać... szczególnie jeśli chodzi o sprawy stricte zawodowe, potrzebne tylko przy pracy nauczyciela.
przez studia pedagogiczne [jeśli się chce z nich korzystać] nie można przejść luzem! musisz wiedzieć, że na Tobie spocznie odpowiedzialność za te ileśtam razy 20 osób. młodych ludzi. małych dzieci, które będą wierzyć w każde Twoje słowo, nawet w to, że wieloryb to ryba... trzeba najpierw zdać sobie sprawę z tej odpowiedzialności, a później zrobić wszystko, żeby sie jak najlepiej przygotować do tej "misji".
wierzę, że tą refleksję masz już za sobą. i wiesz czego chcesz.

druga sprawa to zatrudnienie po tych studiach. patrząc na możliwości moje i moich koleżanek - zawsze będzie, zawsze coś się znajdzie. szczególnie, że skończysz studia, jak te wszystkie dzisiejsze przyszłe mamy [jak BIK] poślą swoje dzieciaczki do szkoły. wyż jak sie patrzy! nauczyciele zawsze będą potrzebni. i to potwierdza się w ofertach pracy.

i życzę powodzenia na studiach!

evelina - Sro 19 Gru, 2007 12:22

Gwiazdeczka - Sro 19 Gru, 2007 12:37

DOBRZE NAPISANE!!
a dziękuję, dziękuję.

biedronka160 - Czw 20 Gru, 2007 09:27

dziekuje wam wszystim. jesteście kochane oczywiście, że chcę zrobic te studia w związku z pracą w zawodzie. Moja przyszła teściowa jest dyrektorka przedszkola, więc o pracę się nie martwię. szczerze mówiąc wolałabym przedszkolę niż klasy 1-3 ale nimi też nie pogardzę. uwielbiam dzieciaki i myślę, że bedzie to dla mnie frajda praca z nimi. obecnie mam wstęp jednoroczną szkołe policealną psych. z socjologią. mamy tam pedagogikę ogólną. i psychologię ogólną i rozwojową, wiec tez już jakieś podstawy o maluszkach są i dzieciach z ADHD i innymi. Ciekawi mnie to dlatego się decyduję. Oczywiście wolałabym studiować na uniwerku, ale to jest niestety niemożliwe, bo mają jakieś śmieszne egzaminy w moim przypadku nie do zdania.

weronikasawicz - Czw 20 Gru, 2007 10:19

Hey Dziewczyny widzę, że praktycznie każda cos studiuje, studiowała lub zamierza studiować. Jestem pełna podziwu dla Nas wszystkich ja studiuję w Sopockiej Szkole Wyższej na kierunku inwestycje i nieruchomości... jest to ściśle związane z moją pracą, gdyż jestem pośrednikiem nieruchomości.
Jak tam sesja?
Pozdrawiam

Gwiazdeczka - Czw 20 Gru, 2007 16:06

weronika nie przypominaj!!!

System
Eliminacji
Studentów
Jest
Aktywny...

brrr... aczkolwiek moja sesja mnie nie przeraża, proste przedmioty.
bardziej mnie przeraża ten suwaczek:

evelina - Czw 20 Gru, 2007 16:08

w takim razie gwiazdko ic innego tylko zamiast postów pisac pracę
ale zagladaj tu!!

kaliope - Sob 22 Gru, 2007 18:32

O proszę ile koleżanek po fachu, widzę że pedagogika jest popularna. Ja studiuję tam gdzie Gwiazdka - Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Zrobiłam najpierw licencjat z doradztwa zawodowego, teraz kończę pedagogikę wczesnoszkolną a od października 2008 planuję rozpocząć logopedię. W styczniu mam praktyki w klasach 1-3 i bardzo się cieszę:) mam nadzieję że tylko się utwierdzę w moim przekonaniu, że chcę pracować z dziećmi.

evelina - Sob 22 Gru, 2007 19:16

gratuluje kaliope:)
mam nadzieje ze dasz rade pogodzic to wszystko kiedy przyjdzie na swiat Wasze malenstwo

Gwiazdeczka - Nie 23 Gru, 2007 12:43

kaliope to na pewno kojarzysz Halynę. ona musi Cię uczyć na wczesnoszkolnej!

kaliope - Czw 27 Gru, 2007 20:45

Pogodzić, na pewno się uda, studiuję zaocznie więc to nie filozofia:) maleństwo będzie w tym czasie z tatusiem:) Gwiazdeczka zabij mnie ale Halyny nie kojarzę, może będę z nią miała od nowego semestru, zresztą... wstyd sie przyznać, ale niektóre zajęcia przesypiam oczywiście tylko te mało porywające

Gwiazdeczka - Pią 28 Gru, 2007 02:56

Gwiazdeczka zabij mnie ale Halyny nie kojarzę, może będę z nią miała od nowego semestru, zresztą... wstyd sie przyznać, ale niektóre zajęcia przesypiam oczywiście tylko te mało porywające
z nią mało porywające, zapewniam! ale zobaczysz! na PW Ci jej nazwisko wyślę, obserwuj uważnie i delikatnie postępuj!

kaliope - Pią 28 Gru, 2007 10:18

Dzięki za ostrzeżenie, jednak mam zajęcia z ta panią, rzeczywiście mało porywające. Mam nadzieję ze nie zapamiętuje osób które się spóźniają? Jeszcze nie udało mi sie przyjść do niej punktualnie.

evelina - Pią 28 Gru, 2007 10:33

hahah studia studia
kalipoe ja tez na malo porywajacych zajeciach zasypiam .. szczegolnie nie porywa mnie filozofia

kaliope - Pią 28 Gru, 2007 10:40

hehe też miałam filozofię, niestety na tych spać nie mogłam, bo studenci wylatywali z sali za mrugniecie okiem wszyscy siedzieli tak:

evelina - Pią 28 Gru, 2007 10:50

no ja dopiero na 1szym roku
widzisz wszystko zawsze zalezy od wykladowcow...
nasz z filozofii troche sie mota i sam z siebie sie smieje..i .. (tylko ciiiiii) powedzial ze na wyklady nie trzeba chodzic, wszyscy zalicza... trzeba tylko na cwiczenia chodzic - wtedy wybieram takie miejsce aby jego wzrok mnie nie dosięgal...

no i moze tez taka roznica ze ja chodze na prywatna uczelnie- a tam sie raczej nie wywala studentow z sali nawert chocby spali na ławce

biedronka160 - Pią 28 Gru, 2007 16:58

dokładnie. na takich uczelniach każdy student, to przecież kasa w kieszeni

evelina - Pią 28 Gru, 2007 17:06

dokładnie ale nie mozna uogolniac bo i na takich uczelniach ludzie oblewają.. ale to juz kompletne matołki.. acvha i wydaje mi sie ze na studiach sa dojrzale i madre osoby i chca mioec wiedze - dla sioebie.. a jesli tylko papierek - ich srawa.. ale co im po nim skoro jesli dostana prace w tym kierunku to nie wykaza sie wiedza - bo jaką??
jedno mija sie z drugim...

kaliope - Sob 29 Gru, 2007 14:42

Evelina jesli o to chodzi to ja uważam, że żadna uczelnia sama nie nauczy, choćby najlepsza, bo mozna zaliczać egzaminy i nic nie umieć. Jeśli ktoś chce mieć wiedzę i po studiach mieć zawód a nie papierek, musi sam sie dokształcać, czytać i zdobyć praktykę. Często wykładowcy uczą ze starych książek, podają nieaktualne informację, a świat się zmienia. Co mi po znamiennych pedagogach i ich teoriach, skoro nie potrafię sobie z 6-o latkiem poradzić? dzieci są inne niż kiedyś i tak jest w każdej dziedzinie. Wszystko jedno czy uczelnia jest państwowa czy nie, wszędzie są fajni wykładowy, na których zajęciach zyskujemy, ale i tacy na których tracimy.. .głównie czas

evelina - Sob 29 Gru, 2007 20:02

dokładnie zgadzam sie z Tobą

Gwiazdeczka - Wto 01 Sty, 2008 12:28

Dzięki za ostrzeżenie, jednak mam zajęcia z ta panią, rzeczywiście mało porywające. Mam nadzieję ze nie zapamiętuje osób które się spóźniają? Jeszcze nie udało mi sie przyjść do niej punktualnie.
muszę Cię zmartwić - zapamiętuje wszystkich, którzy choć raz rzucili jej się w oczy... ;/ niemniej jednak na końcu studiów, gdy już wie, że z tą grupa nie będzie miała zajęć - wszystkich traktuje łagodnie. mam u niej 4,5 i nadal [po roku] jestem w wielkim szoku. serio.
a z kim masz filozofię?

xxMoniczkAxx - Sro 09 Sty, 2008 21:38

ojjooojj ile postów przejrzałam je tak tylko.. omiotłam wzrokiem yy dobrze napisałam?hehe
tak w ogóle to ja jestem na III roku zaocznych studiów na WSHE - oczywiście szkoła łódzka, ale filia w Koszalinie . Czy jest tu jakaś moja bratnia dusza? z moich okolic? Buziaki

Fifi - Sro 09 Sty, 2008 23:07

Cóż za przyjemny temat, tak na moment przed sesją
O ile nie przeoczyłam, pokrewieństwo kierunkowe zauważyłam jedynie u męża Bożenki. Więc: Politechnika Wrocławska, 4 rok, kierunek Ochrona Środowiska.
Ale marzy mi się rozpoczęcie po wakacjach weterynarii na Uniwersytecie Przyrodniczym, tu we Wrocławiu. Mam nadzieję, że w ostatniej chwili mi coś do łba nie strzeli i nie zrezygnuję ze spełnienia tego marzenia, ponieważ właśnie jako lekarz weterynarii chciałabym pracować w przyszłości.
A mój Misiek ma przerwę w studiach, również na Polibudzie Wrocławskiej, wydział Architektura. Czy zostanie przy tym, czy jednak zmieni, okaże się już wkrótce

Ewelinka:) - Sob 12 Sty, 2008 11:23

Widze że prawie same studentki:) Fajnie przynajmniej nie jestem sama. A też studiuje PEDAGOGIKE specjalnosc PEDAGOGIKA INTEGRACYJNA I TERAPIA PEDAGOGICZNA:)Super kierunek polecam:) Studiuje na GWSH-Gdańska Wyższa Szkoła Humnistyczna:)


pikolinka - Sob 12 Sty, 2008 16:29

Mój misio jest po politechnice warszawskiej specjalność elektronika a pracuje jako programista

justysiach - Pon 28 Sty, 2008 14:57

Ja skończyłam najpierw licencjat - pedagogika, praca socjalna, w Opolu
a później MZU Zarządzanie i marketing -też Opole

anusia83 - Wto 29 Sty, 2008 13:36

witam bardzo gorąco:) ja w zeszlym roku skończyłam studia - nareszcie:) w sumie to był bardzo fajny okres w moim życiu ale szczerze mówiąc już miałam dość tych ciągłych egzaminów i zaliczeń, itp... najpierw zrobiłam licencjat z ekonomi a dokładnie mój kierunek to administarcja i finanse sektora publicznego trochę długa nazwa ale kierunek ok to były 3 lata w PWSZ w Nowym Sączu, a następnie robiłam studia uzupełniające magisterskie 2 lata na AE w Krakowie kierunek gospodarka i administracja publiczna:) EKONOMIA to jest to na czym się znam

olgaxyz - Wto 29 Sty, 2008 13:43

witam Studentki
obecnie jestem na drugim roku ekonomii i na pierwszym roku zarządzania <oba kierunki dziennie na UwB>, studia niby fajna rzecz, ale te wszystkie koła i egzaminy.. chciałabym mieć to już za sobą, a tymczasem zasiadam do statystyki, bo jutro koło..

eloe25 - Wto 29 Sty, 2008 13:46

Ja jestem magistrem polonistyki, uczyłam w szkole przez 3 lata, ale przeprowadziłam się do Wrocławia... i tutaj już nie znalazłam pracy w zawodzie Dostałam pracę jako kadrowa, lecz to nie jest to... Mówi się, że nauczyciele narzekają na swoje zawody, itd, ale wierzcie mi - TO NAJLEPSZY ZAWÓD NA ŚWIECIE i chętnie, bez wahania bym do niego wróciła...
Uczyłam j. polskiego w podstawówce i j. angielskiego w podstawówce i przedszkolu. W przedszkolu troszkę zbyt hałaśliwie było ale też przyjemnie.

susunia - Wto 29 Sty, 2008 19:42

Eloe25 widzę, że myślimy podobnie Ja też jestem z wykształcenia magistrem polonistyki, ale uczę angielskiego w gimnazjum i podstawówce, a pracę w przedszkolu tez zaliczyłam Powiem Ci, że mnie się też czasem zdarza narzekac, ale nie zamieniłabym swojej pracy na żadną inną. Masz rację, to JEST najpiękniejszy zawód świata Każdego dnia mam poczucie, że mogę zmieniac świat ucząc i wychowując młode pokolenia, czuję się potrzebna i spełniona w tym co robię i na pewno nie mogę narzekac na nudę i monotonię, bo w szkole wciąż coś się dzieje Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę, żeby udało Ci się jeszcze dostać pracę w swoim wymarzonym zawodzie, bo właśnie pasjonatów i nauczycieli z powołania najbardziej potrzeba polskiej szkole

kitty - Wto 29 Sty, 2008 23:12

No no no to ja widze że kochacie ten zawód ja niestety na większość moich nauczycieli moge tylko splunąć za to co mi zrobili. Tylko 5 mogłabym wymienić i oni byli godni podziwu jak uczyli.Ale wracając do tematu to ja aktualnie studiuje na kierunku zarządzanie przedsiębiorstwem właśnie mija pierwszy semestr jeszcze jeden egzamin i bede wiedzieć czy zostaje:) sa to studia licencjackie.Zobacze jak mi pojdzie

eloe25 - Sro 30 Sty, 2008 10:05

Susunia, kochana! Dzięki za dobre słowa I mam nadzieję, że znajdę SWOJĄ PRACĘ

kitty, ja też miałam nauczycieli, którzy raczej powinni byli iść do wojska albo psychiatryka, a nie uczyć do szkoły, ale to jest tak, że ZAWSZE jest CHOCIAŻ JEDEN nauczyciel, którego się WSPANIALE wspomina... I sądzę, że ja też takim byłam i chciałabym znowu być...

A wracając do tematu - STUDIA były najszczęśliwszym okresem w moim życiu! Najweselszym, najbardziej zwariowanym, najbardziej pracowitym, ale też najciekawszym! I zazdroszczę ludziom, którzy ich jeszcze nie skończyli (a może coś sobie znowu zacznę? hę? )

o_-l_-a - Sro 30 Sty, 2008 15:08

hehe patrzę, że niewiele tutaj jest dziewczyn które studiują bądź bracują na kierunkach technicznych, tak jak ja

illit1 - Czw 31 Sty, 2008 12:30

a ja studiuję sobie radośnie socjologię na uniwerku w Rzeszowie, a właściwie to ją kończę, bo został mi ostatni semestr... A szkoda bo studia ciekawe i mało męczące, może niezbyt przydatne póki co ale nie tracę nadziei chciałabym jeszcze zrobić jakieś podyplomowe ale zobaczymy jak będzie

kitty - Wto 12 Lut, 2008 22:10

illit1 no dla mnie raczej studia nie wydaja sie proste jak bulka z masłem. Fajne są jak na razie powitam drugi semestr:) sesja zdana i zobaczymy co dalej sie potoczy. Z tą przydatnością illit1 masz racje

marinka - Sro 13 Lut, 2008 00:06

no to i ja napiszę cos o sobie
studia magisterskie skończyłam juz dawni - kierunek matematyka (czysta uniwersytecka) na Uniwerku w Poznaniu
w tym roku skonczyłam podyplomowe kier. rachunkowość na UMCS w Lublinie i w czwartek tzn. 14 lutego mam obronę

i chyba sie boje... hmm ... odwykłam chyba od wszelakich egzaminów

a obecnie jestem urzędasem jak mówią interesanci przybywający do naszego urzędu

dziaba - Sro 13 Lut, 2008 10:12

Ja skończyłam studia już prawie trzy lata temu...to był naprawdę piękny okres mojego życia..wtedy właśnie poznałam mojego Męża . Studiowałam na wydziale Informatyki i Zarządzania na Politechnice Wrocławskiej (Zarządzanie i Marketing). Zaraz po studiach zrobiłam też podyplomówkę na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu - Handel Zagraniczny.
Chyba każdy powinien posmakować studenckiego życia...;-)

illit1 - Sro 13 Lut, 2008 19:25

illit1 no dla mnie raczej studia nie wydaja sie proste jak bulka z masłem. Fajne są jak na razie powitam drugi semestr:) sesja zdana i zobaczymy co dalej sie potoczy. Z tą przydatnością illit1 masz racje


Na początku jest dużo przedmiotów i nie było zbyt łatwo, ale potem to już z górki;) tak po statystyce powiedzmy;) doszłam do tego wniosku gdy zobaczyłam ile ja mam wolnego na kolejnych latach a ile moi znajomi ogólnie było jednak miło, poza iluś tam zarwanymi nocami

ziuzia - Sro 13 Lut, 2008 23:16

ja jestem na 5 roku studiów! edukacja wczesnoszkolna i przedszkolna! więc będę przedszkolanką!

Mycha - Czw 14 Lut, 2008 00:56

Ja skończyłam studia na Akademii Ekonomicznej, mój Mąż jest geologiem po studiach na Uniwersytecie Śląskim.
Studia to fajny czas, ale cieszę się że juz mam je za sobą.. powodzenia dla wszystkich studiujących na sesji (to juz chyba końcówka..)

Mycha - Czw 14 Lut, 2008 00:56

...a w ogóle na tym forum siła polskiej inteligencji...

jolinek - Czw 14 Lut, 2008 09:55

Ja skończyłam Turystykę i Rekreację na Uniwerku w Poznaniu. Skończyłam, tzn zaliczyłam ostatni rok, nie obroniłam się.. Przeprowadzka, ślub.. ale obrona za jakieś 2 tyg:)

ziuzia - Czw 14 Lut, 2008 13:25

a powiedzcie mi do kiedy można się bronic? tzn. moja profesorka chciałaby zeby wszyscy obronili się w czerwcu (jestem na 5 roku). a jak ktoś chciałby później (np - w październiku) to trzeba chyba płacić?

jolinek - Czw 14 Lut, 2008 13:36

ja zgodnie z nowym regulaminem UAM płacę 400zł za tzw reaktywację:D

ziuzia - Czw 14 Lut, 2008 13:39

a ile czasu po terminie się bronisz?

ziuzia - Czw 14 Lut, 2008 13:44

kurcze! jestem na 5 roku i nie wiem takich rzeczy! ktoś wogóle wie do kiedy jest termin obron taki w którym nie trzeba jeszcze płacić? bo mnie to ciekawi.

jolinek - Czw 14 Lut, 2008 13:53

Standardowo czas na obronę masz do końca czerwca... dalej Dziekan może przedłużyć (i zwykle zgadzają się bez problemów) na obronę do końca roku akademickiego tj. do końca września... a dalej to już raczej jakieś opłaty. Do zeszłego roku na UAM było to 155zł za późniejszą obronę, teraz 400zl. Ale jest warunek - musisz zdać uzupełniony indeks na czas tzn do końca roku akademickiego, razem ze wpisem z seminarium, a nie każdy prof. chce dać wpis jak nie skończysz pracy. Ja skończyłam studia w czerwcu 2007, a bronię się niedługo, na szczęście wpisy dostałam po napisaniu około 1/2 pracy mgr.

ziuzia - Czw 14 Lut, 2008 14:55

dzięki! mam nadzieję ze zdarze do czerwca! mam do napisania empirie (teorie, metodologię mam prawie całą). więc nie jest tak źle. tylko ze mam bardzo wymagającą prpmotorkę która kazała nam oddać już teraz całą pracę. mam nadzieję ze da mi wpis mimo ze nie mam całej pracy

ziolka - Czw 14 Lut, 2008 15:49

No a u mnie na uczelni było tak. Do końca czerwca był jakby termin "0", potem do ko ńca września pierwszy i jeszcze w grudniu drugi. I wiem że ci co się bronili we wrześniu nic nie płcili nie wiem natomiast jak to było jeśli chodzi o grudzień.Ale wydaje mi się że chyba też nic się nie płaciło. Bo tak coś moja promotorka wspominała że w razie czego do końca grudnia można się jeszcze bronic bez konsekwencji. Nietstey to było 3 lata temu wuięc nie wiem czy teraz się to pozmieniało.

Krysiaczek86 - Wto 18 Mar, 2008 21:29

ja studiuję pedagogikę pracy socjalnej, a mój Misiek już pracuje

dorcia4 - Sro 19 Mar, 2008 09:44

Jesli chodzi o termin przedluzenia obrony to u mnie byla mozliwosc do konca pazdziernika. Co oczywiscie wykorzystalam prawie do konca, obrona 30 pazdziernika 2006 Skonczylam chemie z elementami informatyki stosowanej w chemii tzw. chemometrie na Uniwersytecie Mikolaja Kopernika w Toruniu Ciezko bylo ale mam nadzieje, ze sie oplacalo. Narazie nie pracuje w zawodzie jako chemik (to moje marzenie) ale jak wroce do Polski za rok to bede do tego dazyla z calych sil Wiem, ze sie uda, musi

biedronka160 - Sro 19 Mar, 2008 11:58

Ja już się nie mogę doczekać studiów. Wiem, że nie będzie łatwo, ale to siedzenie w domu mnie dobija. Niby teraz też się uczę, ale taka szkoła policealna to zupełnie co innego.

dorcia4 - Sro 19 Mar, 2008 12:48

Masz racje biedronka ale studia sa ciezkie, przyjamniej wiekszosc z nich Ale taka szkola policealna nic nie daje wedlug mnie. Ja jak wroce do Polski to mam zamiar isc na podyplomowke, w sumie juz tez sie nie moge doczekac

biedronka160 - Sro 19 Mar, 2008 12:56

Masz rację dorcia. Niestety nic nie daje. W moim przypadku jest to tylko po to aby nie stracić renty rodzinnej no i wprowadzenie do studiów bo robie kierunek psychologia z socjologią a chcę iść na pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną i niektóre przedmioty sie pokrywają. Wiem, ze to jest bez porównania, ale już chociaz mam jakieś podstawy.

Emilka+Łukasz - Sro 19 Mar, 2008 18:52

studia sa ciezkie, przyjamniej wiekszosc z nich


studia?? same studia w sobie to raczej nie... gorzej jak przychodzi sesja, wtedy jest ciężko mi narazie się udawało zawsze wszystko za pierwszym razem zaliczac, ale dobra passa kiedyś pewnie się skończy

biedronka160 - Czw 20 Mar, 2008 07:12

No akurat na tych studiach, na które ja chcę iść jest sesja ciągła, więc wszystko porozkładane, ale i tak będzie ciężko. A to czy zaliczasz za pierwszym razem to tylko i wyłącznie twoja zasługa. No chyba, że trafisz na wyjątkowo wrednego profesora.

Emilka+Łukasz - Czw 20 Mar, 2008 12:52

Czy moja zasługa to nie powiedziałabym, bo rzaaaadko kiedy idę nauczona na egzamin A to uda się ściągnąc, a to można "polac wodę" i tak leci semestr za semestrem. Studiuję podobny kierunek do tego, na który Ty chcesz iśc a mianowicie pedagogika opiekuńczo wychowawcza

ziolka - Wto 25 Mar, 2008 14:44

Wiecie co jak studiowałam i jak skończyłam to do niedawna mówiłam że studia są ciężkie. Teraz już to widzę zupełnie inaczej hehe. Nie jest tak źle. I mimo że skończyłam studia techniczne to mogę powiedzieć po 3 latach że nie taki diabeł straszny. Owszem są momenty kiedy ma się dość, ale ogólnie to bardzo miło wspominam ten czas mmm....

Dafnie - Sro 26 Mar, 2008 08:50

ja się zastanawiam nad kolejnymi studiami podyplomowymi - jakoś brakuje mi uczelni, tego klimatu, przebywania wśród innych ludzi, innym miejscu, jakas odskocznia od szarości codziennego dnia. Do września jeszcze troche czasu z zastanowieniem więc narazie się zastanawiam

dorcia4 - Sro 26 Mar, 2008 09:42

Hmm byc moze studia same w sobie nie sa ciezkie. Zalezy gdzie i jaki kierunek. Ja pamietam wiekszosc ciezkich dni chociaz nie powiem pierwszy rok to byl pryszcz a pozniej zaczelo sie. Fakt faktem teraz patrze na to z usmiechem ale czasami bylo mi do placzu. Ja takze zastanawiam sie na studiami podyplomowymi ale to niestety dopiero za rok Chyba, ze ktos wie czy mozna zrobic przez internet???? Dafnie a na jaki kierunek chcesz isc?

biedronka160 - Sro 26 Mar, 2008 12:07

Z tego co ja wiem to przez internet można zrobić wszelakie kursy, ale o studiach podyplomowych niestety przez internet nie słyszałam, więc niestety nie pomogę

dorcia4 - Sro 26 Mar, 2008 12:49

Kursy tak wiem i nawet studia normalne mozna zrobic Szukalam o podyplomowych i nic nie znalazlam Interesuje mnie audyt wewnetrzny albo cos z kontola jakosci.

biedronka160 - Sro 26 Mar, 2008 12:51

Chyba nie miałabym tyle samozaparcia, zeby się zdecydować na studia przez internet. Ja dużo zapamiętuję z wykładów, wszelkiego rodzaju gestykulacje i skojarzenia
Źyczę powodzenia w poszukiwaniach, moze cos sie jeszcze znajdzie.

dorcia4 - Sro 26 Mar, 2008 12:55

Jak nie znajde to pojde na podyplomowke w przyszlym roku. Nie ma problemu dla mnie Ale jesli ktos by slyszal o studiach podyplomowych online to prosze dac mi znac

Dafnie - Sro 26 Mar, 2008 14:51

Dafnie a na jaki kierunek chcesz isc?


Tym razem na Rachunkowość 92,5 semestru), skończyłam już podyplomowych strategię podatkową (2 semestry). To i to na Akademi Ekonomicznej w Katowicach.

dorcia4 - Sro 26 Mar, 2008 15:09

Oj to nie moje kierunki Matematyka tak ale siedzenie i liczenie za biurkiem odpada hehe. Ja chce isc do Glownej Szkoly Bankowej w Gdansku.

Dafnie - Sro 26 Mar, 2008 15:11

Oj to nie moje kierunki Matematyka tak ale siedzenie i liczenie za biurkiem odpada hehe. Ja chce isc do Glownej Szkoly Bankowej w Gdansku.

a ja potem chce sie ubiegac o certyfikat min. fin na usługowe prowadzenie ksiąg i może kiedyś otworze firme w tym kierunku albo będe miała podstawy na stołek urzedniczy w skarbówce - choc nie mam "pleców"

MłodaPanna - Sro 26 Mar, 2008 22:56

Ooooo tez sie dopisze
Teoretycznie jestem na 8 roku (ani razu nie siupłam żeby nie było) i tak szybko nie zakończę swojej edukacji hehe

dorcia4 - Czw 27 Mar, 2008 09:09

Ja jak konczylam magisterke to mowilam, ze to juz koniec, ze wystarczy mi tych nerwow. A teraz z biegiem czasu chce zrobic cos jeszcze. Niestety w Polsce jest tak, ze nawet studia i milony kursow nie gwarantuja dobrej pracy tak wiec trzeba pomagac losowi jak sie da Dafnie masz racje plecy potrzebne do dobrej pracy ale nie zawsze.... Jestem pewna, ze te Twoje kursy wystarcza MlodaPanna o ile mi wiadomo i nie wiem czy sie nie myle ale studiujesz chyba medycyne tak wiec nie dziwie sie, ze 8 lat

MłodaPanna - Czw 27 Mar, 2008 13:56

A no tak:) medycynę na UJ w Krakowie:) teoretycznie studia skończyłam a praktycznie jestem na półmetku

Martina84 - Czw 27 Mar, 2008 15:55

Ja skończyłam stosunki międzynarodowe (licencjat) na Uniwerku w Łodzi, a teraz robię filologię polską na UJ i wychowanie fizyczne na AWFie:D:D

Dafnie - Pią 28 Mar, 2008 09:52

[quote="dorcia4"]Dafnie masz racje plecy potrzebne do dobrej pracy ale nie zawsze.... Jestem pewna, ze te Twoje kursy wystarcza [quote]

Dokłądnie to studia nie kursy ale to szczegół. Ja prace w chwili obecnej mam, bo pracuje jako główna księgowa w firmie, ale chiałabym zmić w nedalekiej przyszłości. Choć w następnej kadencji będę chciała zostałć ławnikiem. Jak mi się to uda to wtedy zostanę w obecnej pracy i do tego będę ławnikiem(za 3 lata skończy się kadencja obecnych ławników)

dorcia4 - Pią 28 Mar, 2008 10:07

Tak studia nie kursy To plany rzeczywiscie sa i to duze. Na pewno wszystko pojdzie gladko jak po masle. Ja jeszcze w moim zawodzie nie pracowalam, po magisterce wyjechalam za granice i tutaj pracuje jako grafik komputerowy. Mimo to wiem, ze w moich okolicach o prace dla chemika jest bardzoo ciezko dlatego chce zrobic jeszcze podyplomowke pod katem pracy w rafinerii badz kontrolera jakosci z audytem wewnetrzynym

Dafnie - Pią 28 Mar, 2008 10:18

chce zrobic jeszcze podyplomowke pod katem pracy w rafinerii badz kontrolera jakosci z audytem wewnetrzynym


Bardzo ładnie to brzmi:D
ja skończyłam studia na kierunku administracja - też nie pracowałam w urzędach. Potem załapałam się jako księgowa i dlatego skończyłam studia podypolomowe na strategi podatkowej. A że może kiedyś chciałabym otworzyć swoje biuro rachunkowe dlatego myślę o jeszcze jednych studiach podyplomowych na kierunku rachunkowość.

A ławnikiem może zostać każdy kto spełnia wymogi -
-co najmniej średnie wykształcenie
-zamieszkała lub zatrudniona w miejscu kandydowania co najmniej od roku
-stan zdrowia pozwala na pełnienie funkcji ławnika
-odznaczająca się nieskazitelnym charakterem
-mająca co najmniej 30, a nie więcej niż 70 lat

Wszystko w moim przypadku jest za wyjątkiem ostatniego. W tym roku wiek obniżyli bo nie było chętnych, ale ja za 4 lata będe miała "niestety" 30 na karku więc .....

dorcia4 - Pią 28 Mar, 2008 10:51

Moze napisalam to jakos nie do konca zrozumiale hehe. Czesto w tych czasach jest tak, ze trzeba sie przekwalifikowac ale wychodzi to nam na dobre
Co za wymogi na tego lawnika heheh U mnie tez ostatni jak by co to jest niespelniony Dafnie a czym dokladnie zajmuje sie lawnik? Nie do konca to wiem a kazda wiedza jest przydatna

Dafnie - Pią 28 Mar, 2008 10:59

Ławnik to tzw czynnik społeczny w wymiarze sprawiedliwości - przedstawiciel społeczeństwa osądzający innych Zdanie ławnika wpływa na decyzje sędziego. Ławnicy uczestniczą w rozprawach sądowych i przy orzekaniu wyroku. Podczas rozprawy mają prawo zadawać pytania świadkom i stronom procesu, a przed wydaniem wyroku dyskutują z sędzią na temat kary oskarżonego.

dorcia4 - Pią 28 Mar, 2008 11:09

Aaaaa juz kojarze hehe. Dzieki za rozjasnienie Bardzo odpowiedzialne zajecie.

biedronka160 - Pią 28 Mar, 2008 11:22

mam problemik i zwracam się do studiujących psychologię, tudzież do osób które posiadają książkę "psychologia społeczna" Mam do napisania pracę na 2 strony na temat wybranych przez siebie eksperymentów z psychologii i socjologii. Pomoże ktoś ??

ewi - Sro 02 Kwi, 2008 12:23

biedroneczko wyślij mi swojego maila na pw- postaram Ci się jakoś pomóc, o ile dalej potrzebujesz jakiś pomocy naukowych

biedronka160 - Sro 02 Kwi, 2008 12:25

dziekuje ewi już sobie poradziłam sama. Zakupiłam "Psychologię społeczną "

ewi - Sro 02 Kwi, 2008 14:21

książka na pewno się przyda ale jakbyś jeszcze kiedyś potrzebowała pomocy z dziedziny psychologii to polecam się na przyszłość Przez 5 lat studiów troszkę mi się tych materiałów uzbierało, a będzie tego z 3 płyty CD.

Katia_2007 - Pią 04 Kwi, 2008 13:13

Ja studiuje (Warszawska Wyższa Szkoła Ekonomiczna) na kierunku zarzadzanie ale specjalizacje juz musze wybrac i bedzie to rachunkowosc i podatki . Powiem szczerze ze studia przydaja mi sie troche w pracy, gdyz obecnie pracuje na stanowisku mlodsza ksiegowa.

margo - Nie 06 Kwi, 2008 21:42

A ja studiuje farmacje, obecnie jestem na 3 roku Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, filia w Sosnowcu

madziandrzej - Pon 07 Kwi, 2008 11:31

Witam!!!
Ja skończyłam Inżynierię Środowiska a mój narzeczony studiuje jeszcze Budownictwo oczywiście wszystko na Politechnice. Aha i jeszcze razem studiujemy edukację techniczno- informatyczną- też na Politechnice. :D!!!

o_-l_-a - Pon 07 Kwi, 2008 19:56

oo też studiuję inżynierię środowiska

madziandrzej - Pon 07 Kwi, 2008 20:50

oo też studiuję inżynierię środowiska


To fajnie O l u. Powiedz jaką masz specjalizację, bo ja jestem po technologii wody, ścieków i odpadów!!Pozdrawiam

o_-l_-a - Wto 08 Kwi, 2008 08:51

instalacje wod. kan. na nieszczęście, ale mam nadzieję, że uda mi się to zmienić na wentylacje i ogrzewnictwo

eloe25 - Wto 08 Kwi, 2008 14:09

A ja jestem po polonistyce. I strasznie żałuję, że nie pracuję w swoim zawodzie

Edi - Sro 09 Kwi, 2008 12:59

Ja skończyłam pedagogike opiekuńczą z pracą socjalną w Jeleniej Górze, a w czerwcu mam nadzieje bronić pracy magisterskej w dolnośląskiej szkole wyższej we wrocławiu. ( teraz kierunek pedagogika społęczna i zarządzanie bezpieczeństwem). Wcześniej skończyłam też studium administracji. Już nie mogę się doczekać jak skończę tę szkołe , bo potrzebuję już odpoczynku
a mój mąż (już mąż;) skończył elektronike na Politechnice Wrocławskiej a teraz studiuje rachunkowość na Akademii Ekonomicznej.

biedronka160 - Sro 09 Kwi, 2008 13:11

ja w sobotę składam papiery do Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu na pedagogikę: nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne.
Już nie mogę doczekac się paździrnika...

dorcia4 - Sro 09 Kwi, 2008 13:58

O biedronka widzisz jak ten czas zlecial Jeszcze nie dawno pisalas, ze nie mozesz sie doczekac a juz skladasz papiery Ja nie moge sie doczekac studiow podyplomowych i pracy w zawodzie

Gwiazdeczka - Pią 25 Kwi, 2008 13:52

Dostałam pracę jako kadrowa, lecz to nie jest to... Mówi się, że nauczyciele narzekają na swoje zawody, itd, ale wierzcie mi - TO NAJLEPSZY ZAWÓD NA ŚWIECIE i chętnie, bez wahania bym do niego wróciła...

kitunia8613 - Pią 09 Maj, 2008 18:15

He he dziewczynki

Ja też jestem studentką Zintegrowanej edukacji wczesnoszkolnej i wychowania przedszkolnego
Marzy mi się praca w przedszkolu . . .

Gwiazdeczka - Pią 09 Maj, 2008 18:26

kituniu to specjalnie dla Ciebie. odkryłam pewne pisemko [może już znasz], miesięcznik przydatny do pracy z przedszkolakami.
zachwyciłam się nim, więc będę je polecać.
ale nie napiszę tu, bo to może przez nasze ukochane moderatorki zostać wzięte za reklamę.
jak jesteś zainteresowana, to napisz mi na PW, odpiszę i podam linka do wydawnictwa.

kitunia8613 - Pią 09 Maj, 2008 18:34

Gwiazdeczko czy to czasopismo a właściwie miesięcznik składa się z dwóch wyrazów na "N" i "P" ?
bo jeśli nie zaraz piszę na priv-a . . .
mnie wszystko się przyda w tym temacie

dziekuję bardzo za zaintersesowanie

Gwiazdeczka - Pią 09 Maj, 2008 18:54

Gwiazdeczko czy to czasopismo a właściwie miesięcznik składa się z dwóch wyrazów na "N" i "P" ?
bo jeśli nie zaraz piszę na priv-a . . .
mnie wszystko się przyda w tym temacie

dziekuję bardzo za zaintersesowanie
to już nie pisz, zgadłaś! prawda, że świetny? obecnie szukam numerów archiwalnych.

kitunia8613 - Pią 09 Maj, 2008 19:54

biedronka160 - Pią 09 Maj, 2008 20:00

Moja teściowa chyba ma. Dyrektorką jest od 14 lat i sie tym interesuje. Wczesniej pracowała jako pani w przedszkolu a teraz kieruje przedszkolem. Zapytam ją o to pisemko. Może uda się zeskanować

Gwiazdeczka - Pią 09 Maj, 2008 20:30

Moja teściowa chyba ma. Dyrektorką jest od 14 lat i sie tym interesuje. Wczesniej pracowała jako pani w przedszkolu a teraz kieruje przedszkolem. Zapytam ją o to pisemko. Może uda się zeskanować
biedronko kochana! jakby Twoja ciocia miała jeszcze jakieś inne materiały [szczególnie dla sześciolatków], które mogłaby polecić i zgodziłaby się na skanowanie, to ja nawet jestem gotowa zapłacić Ci za nie. znaczy za to skanowanie. i nagranie na płytę [płyty] i list! po prostu kompletuję sobie wyprawkę.

a archiwalne można u nich zamówić [co zresztą zaraz zrobię] wysyłając maila.

biedronka160 - Sob 10 Maj, 2008 18:23

No to ja sie teściowej podpytam i najwyżej odpiszę. Tylko skanera nie mam w domku, ale teściowa ma w przedszkolu

Gwiazdeczka - Pon 12 Maj, 2008 11:35

No to ja sie teściowej podpytam i najwyżej odpiszę. Tylko skanera nie mam w domku, ale teściowa ma w przedszkolu
to czekam. i dziękuję!

edit
powiem Wam jeszcze, że strasznie się stresuję. jak olewałam pracę magisterską i zakończenie studiów, tak teraz jestem cała w stresie. szukam książek, testów, różnych innych rzeczy, martwię się, że nie zdążę, że za dużo. no i spać przez to nie mogę, bo mi się śni. ;/ serce mi dudni jak tylko pomyślę, boli głowa... dlatego tylko na sekundę na forum i do pisania.
boję się i jest mi źle. a najgorsze, że to wszystko na własne życzenie... ;/

beataeb - Sro 04 Cze, 2008 22:05

Ja rok temu zostałam magistrem gografii, a studiowałam na Uniwersytecie Adama Mickiewicz w Poznaniu. Mój przyszły mężuś jest na ostatnim roku GP we Wrocławiu.

Kuleczka - Nie 15 Cze, 2008 14:29

Ja rok temu skonczylam licencjat z psychopedagogiki i doradztwa personalnego oraz zawodowego a obecnie jestem po pierwszym roku magisterki na pedagogice opiekunczo-wychowawczej. Moj przyszly maz studiuje informatyke i tez za rok konczy...

Agathea - Czw 19 Cze, 2008 00:10

Ja studiuje matematykę o specjalności nauczycielskiej dwuprzedmiotowej (matematyka+informatyka) na Uniwersytecie Śląskim Zobaczymy czy zdecyduje się na pracę w szkole... kto to wie ... na pewno postaram się zrobić staż
Teraz we wrześniu mam praktykę w liceum... zobaczymy czy da mi młodzież w kość

czekoladka - Czw 19 Cze, 2008 23:17

Ja studiuję w Instytucie Filologii Germańskiej Uniwersytetu Szczecińskiego- oczywiście filologię germańską:P. Jestem obecnie na trzecim roku:)

Gwiazdeczka - Czw 19 Cze, 2008 23:53

a ja 9 lipca mam obronę pracy magisterskiej...

Emilka - Pią 20 Cze, 2008 10:55

a ja 9 lipca mam obronę pracy magisterskiej...


Gwiazdeczko ja mam obronę 25.06. czyli już za niecały tydzień. śledziłam Twój suwaczek, bo niedawno jeszcze też zmagałam się z pracą magisterską... Trzymajmy za siebie nawzajem kciuki

Gwiazdeczka - Pią 20 Cze, 2008 10:57

Edi - Pią 20 Cze, 2008 11:30

Gwiazdeczko i Emilko
Ja mam obrone 27 czerwca Już się stresuję

Gwiazdeczka - Pią 20 Cze, 2008 11:41

no to jest nas trzy magistrantki... Edi nie stresuj się, będzie dobrze!

Natalie - Pią 20 Cze, 2008 11:42

Ja właśnie kończę pedagogikę w Krakowie... i planuję obronę na lipiec

Gwiazdeczka - Pią 20 Cze, 2008 11:49

cztery!

Emilka - Pią 20 Cze, 2008 14:16

I w dodatku wszystkie jesteśmy z kierunków pedagogicznych, o ile się nie mylę Ja w zeszłym roku obroniłam się na pedagogice (społeczna: praca opiekuńcza i socjalna) a teraz bardzo blisko, bo psychologia

Gwiazdeczko, ja we wrześniu też zaczynam pracę w szkole tyle, że w specjalnej jako psycholog. Przez ten rok nie pracowałam jeszcze, skupiłam się na ostatnim roku studiów z psych i na pisaniu pracy mgr.

A jakie macie tematy prac? Mój tytuł jest straasznie długi: Wybrane aspekty funkcjonowania emocjonalnego, style radzenia sobie ze stresem i poczucie własenj skuteczności u Dorosłych Dzieci Alkoholików uczestniczących w pogłębionej terapii grupowej. A na ped pisałam o rozumieniu "autorytetu" przez pokolenie gimnazjalistów i ich rodziców.

Gwiazdeczka - Pią 20 Cze, 2008 14:28

to znaczy, że mamy ze sobą coraz więcej wspólnego!

a mój tytuł pracy: "Uwarunkowania zainteresowań czytelniczych dzieci w klasie trzeciej".

Natalie - Pią 20 Cze, 2008 14:41

Gwiazdeczko, czyżby pedagogika wczesnoszkolna?

Ja mam "Internet jako środowisko edukacyjno-wychowawcze współczesnego dziecka"

Gwiazdeczka - Pią 20 Cze, 2008 19:04

Gwiazdeczko, czyżby pedagogika wczesnoszkolna?
a jaaaak!

Gwiazdeczka - Sob 21 Cze, 2008 21:30

bleee... promotorka zmieniła mi temat pracy...
to znaczy razem zmieniłyśmy. ja uważałam, że badania miałam nie na temat. co z tego, że napiszę śliczną pracę, jeśli recenzent mi powie, że badania to w ogóle są z innej bajki? i dziś oddając pracę do przejrzenia powiedziałam jej to. ale stres, niedospane noce, ogólne wyczerpanie i to przekonanie, że muszę bo we wrześniu czeka miejsce - zrobiły swoje. popłakałam się tam jej... no i teraz mam inny temat. muszę wywalić kawałki pracy o zainteresowaniu, wstawić o czasie wolnym.
teraz temat brzmi: "Książka w życiu współczesnego dziewięciolatka". ale suwaczka nie zmieniam, bo i data obrony się nie zmieniła.
eh... ale to może i dobrze...?

Emilka - Sob 21 Cze, 2008 23:04

Gwiazdeczko, na pewno będzie dobrze! Ja w zeszłym roku też pisałam na ostatnią chwilę i na koniec wydawało mi się juz, że zupełnie mi się zmieniła koncepcja pracy, więc pododawałam jakieś tam zdania w teorii, żeby to miało ręce i nogi... I teraz myślę, że bardzo dobrze się stało, bo ogarnęłam tę pracę na koniec jeszcze raz i trochę mi się uporządkowało myslenie o niej (czy to co piszę jest w ogóle zrozumiałe? )
Grunt, żebyś miała jasność, co chciałaś osiągnąć - i na obronie to powiesz. Jak się promotor przyczepi to spróbuj mu uzasadnić, że chodziło Ci właśnie o to, co badałaś
A z własnego doświadczenia wiem, że komisja powinna być życzliwa i przyczylna i się uśmiechać do Ciebie, bo to w końcu nie jest jakiś zwykły egzamin, tylko końcowy i taka trochę formalność. Zaraz wypuszczą Cię z dyplomem w świat i na pewno na obronie nikt Ci nie będzie chciał utrudnić życia
A moja koleżanka mówiła, że jej znajoma całkiem oniemiała ze stresu na obronie, nic nie powiedziała i i tak dostała 5, bo do dyplomu liczy się przede wszystkim to, że wszystko pozaliczałaś i pozdawałaś wszystkie egzaminy w trakcie tych pięciu lat. Komisje już niejedno widziały i są wyrozumiałe
Mam nadzieję, że trochę Cię uspokoiłam (??)

Gwiazdeczka - Nie 22 Cze, 2008 00:04

Emilko, bardzo mnie pocieszyłaś i uspokoiłaś! dziękuję!
ja jestem osobą, która stara się znależć w tym, co ją spotyka, pozytywne strony. i tak w życiu było kilka momentów, które sobie tłumaczyłam, że musiało tak być. teraz też tak myślę.
ale Twoje słowa podnoszą mnie na duchu jeszcze bardziej! jestem nadal zdenerwowana i zestresowana, ale powolutku stres opada i zostaje tylko świadomość, że trzeba to zrobić.

pozdrawiam cieplutko i jeszcze raz dziękuję.

Emilka - Pon 23 Cze, 2008 09:48

Cieszę się, że mogłam jakoś Ci pomóc Prawda jest taka, że stresu chyba nie da się uniknąć. ja też powoli zaczynam przeżywać obronę, bo co jak co, ale spotkanie z komisją egzaminacyjną (nawet życzliwą) nie należy do najprzyjemniejszych w życiu rzeczy
Ale jestem przekonana, że pójdzie nam wszystkim świetnie! Damy radę!

Emilka - Wto 24 Cze, 2008 13:02

Dziewczyny, za trzy godzinki wyjeżdżamy z mężem do Gdańska, bo jutro z rana obrona... A potem w czwartek wyjeżdżam na szkolenie do Warszawy, niestety sama, ale chyba się nie pogubię trzymajcie za mnie kciuki proszę!

kitunia8613 - Wto 24 Cze, 2008 15:40

POWODZONKA

Gwiazdeczka - Wto 24 Cze, 2008 16:11

Emilko trzymamy jak najbardziej!

a ja dziś złożyłam ostateczną wersję do ostatecznego przeglądu i zaliczono! jutro składam oprawioną dla promotora i zbindowaną dla recenzenta i na płytce dla plagiatu. jestem szczęśliwa!

Klaudia - Sro 25 Cze, 2008 09:58

Ja od wczoraj jestem absolwentką

divette - Sro 25 Cze, 2008 10:32

jak ja wam wszystkim zazdroszczę. nbo się dostać nie moge, a na nic innego nie chcę. ale trzymam za was wszystkie kciuki

o_-l_-a - Sro 25 Cze, 2008 11:41

Diviette a na co się starasz?

divette - Sro 25 Cze, 2008 11:44

na akademię muzyczną :/
wydział wokalno-aktorski

Agnes81 - Sro 25 Cze, 2008 11:46

W takim razie co studiujesz teraz?

divette - Sro 25 Cze, 2008 11:59

nic. uczę się wieczorowo w szkole muzycznej. w przyszłym roku robię dyplom ze śpiewu w formie recitalu i znowu próbuję. nie widzę się w niczym innych.
mój przyszły powiedział, że jak po dyplomie się nie dostane, to dobrze by było, żebym poszła na pedagogike, ale tak średnio to widzę...

Gwiazdeczka - Sro 25 Cze, 2008 20:13

a ja dziś skończyłam pisać! nareszcie...
zamiast spodziewanych 80 stron wyszło 115... tak się rozpędziłam.

Emilka - Sro 25 Cze, 2008 21:13

Wróciłam! Dostałam 5, komisja nie dała mi dużo powiedzieć, wszystkim przerywali po kilku zdaniach. Stresik był, ale teraz jestem taka szczęśliwa! Po sześciu latach ukończyłam studia (dzienne), teraz już kończę wynajmować mieszkanie i wracam na stałe do męża Dziewczyny, życzę Wam, żebyście już też miały obrony za sobą... co za ulga...
A jutro do tej Warszawy z samego rana...moje życie jakoś nabrało tempa

Gwiazdeczka - Sro 25 Cze, 2008 21:49

Emilko to cudownie! gratuluję piątki!
ale chyba najbardzziej cieszysz się, że wreszcie będziecie razem!

kitunia8613 - Sro 25 Cze, 2008 22:09

serdeczne gratulacje

Natalie - Czw 26 Cze, 2008 15:12

Emilko ja też ci gratuluję.
U mnie niestety narazie pod górkę... dzis byłam u promotorki i nawet nie chce mi sie o tym pisać, bo na sama myśl się denerwuję. Mam andzieję, że uda się jednak obronić w lipcu.

Emilka - Nie 29 Cze, 2008 21:16

Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i gratulacje ! Ja już wróciłam ze stolicy szkolenie ciekawe, sami młodzi ludzie, super. A co do prac mgr, to wierzę, że Wy też już niedługo będziecie mieć je napisane i pięknie obronione! Mocno trzymam kciuki!!!

susunia - Nie 29 Cze, 2008 21:20

Emilko przyjmij i ode mnie serdeczne gratulacje Aż się łezka w oku kręci jak sobie przypomnę moją obronę... I masz rację to ogromna ulga, dlatego cieszę się razem z Tobą A najważniejsze, że teraz będziecie miec z mężem więcej czasu dla siebie

Emilka - Nie 29 Cze, 2008 21:48

To prawda - dosyć już mam tej wiecznej rozłąki, ale podejmowaliśmy decyzję o ślubie świadomie, wiedząc, że czeka nas rok akademicki, w którym będziemy widywali się tylko w weekendy... Jednak cierpliwie czekaliśmy na ten czas, kiedy już będziemy mogli być ze sobą na co dzień, każdego dnia... Teraz zaczyna się prawdziwe życie małżeńskie - i o to chodzi

Lenka11 - Nie 20 Lip, 2008 13:54

Ja podobnie jak Eloe25 i Susunia też jestem magistrem filiogii polskiej, i tak jak One uważam,że nauczyciel-to najlepszy zawód pod słońcem.Zresztą nie jestem pewna,czy to w ogóle można nazwać zawodem;bo to raczej: misja,powołanie,szereg predyspozycji ,i marzenie o pracy w szkole(które u mnie zrodziło się już pod koniec podstawówki).Niestety podobnie,jak Dziewczyny, obecnie nie pracuję w zawodzie;ale jest jakaś szansa,że znów będę panią od polskiego,bo niedawno ponownie rozniosłam po szkołach swoje cv, i wiem,że gdzieniegdzie są jeszcze wolne etaty.Póki co pracuję,jako rejestratorka w prywatnej przychodni,i niby nie mogę narzekać;ale to jednak nie to samo,co praca w wymarzonym zawodzie,nie?Trzymam kciuki,żeby każda z nas robiła w życiu,to co lubi, i co daje jej(oprócz zaplecza finansowego,bo przecież za coś trzeba żyć) także satysfakcję i zadowolenie.

czekoladka - Nie 20 Lip, 2008 18:53

Kochane dziewczynki, mam obronę licencjata w ten czwartek, czym się bardzo stresuję, może mogłybyście trzymać za mnie kciuki co?

Emilka - Nie 20 Lip, 2008 19:56

Oczywiście Czekoladko, zawsze możesz na nas liczyć Spróbuj podejść do obrony w miarę spokojnie i myśleć pozytywnie o jej wyniku... Powodzenia!!!

pikolinka - Nie 20 Lip, 2008 21:36

Oczywiscie Czekoladko bede trzymac kciuki . Nie stresuj sie , zdasz na 5 .

m.morgan - Pon 21 Lip, 2008 14:20

A ja sie mecze na Uniwersytecie Śląskim na matematyce...przede mna jeszcze 3 latka jak dobrze pojdzie:) bo jeszcze nie jestem pewna czy w październiku bede na 3 roku...

Natalie - Pon 21 Lip, 2008 14:20

A moja obrona jutro, trzymajcie kciuki!!

czekoladka - Pon 21 Lip, 2008 16:34

Oczywiście, że będziemy trzymać, i to mocno!!

czekoladka - Pią 25 Lip, 2008 06:50

Piszę bo chciałam się pochwalić, że wczoraj miałam obronę pracy licencjackiej. Obroniłam się wprawdzie na 4 ale i tak jestem szczęśliwa!

pikolinka - Pią 25 Lip, 2008 09:13

Czekoladko gratuluje, 4 tez dobra ocena

Emilka - Pią 25 Lip, 2008 10:01

gratulacje, ocena na obronie nie jest az tak wazna, najwazniejsze, ze juz masz tytul naukowy

czekoladka - Sob 26 Lip, 2008 14:24

gratulacje, ocena na obronie nie jest az tak wazna, najwazniejsze, ze juz masz tytul naukowy


Też jestem tego zdania, za to mój K. "podtrzymując mnie na duchu" stwierdził, że mam się obronić na conajmniej 4,5... heh. Z drugiej strony to chyba dobrze bo jeszcze bardziej mnie motywował:) A jaki był ze mnie dumny!

Natalie - Nie 27 Lip, 2008 14:08

Czekoladko, gratuluję ci!
A ja sie dopiero zorientowałam, że się wam nie pochwalilam. Jestem panią magister z 5 na dyplomie

czekoladka - Nie 27 Lip, 2008 15:03

W takim razie teraz Ty przyjmij gratulacje ode mnie

Bracianka - Nie 27 Lip, 2008 15:16

Gratulacje, dla wszystkich, którzy zdali cokolwiek, ja się tylko pochwalę, ze właśnie skończyłam trzeci rok prawa na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a moje Misio Na początku lipca został Panem Inżynierem na Politechnice Lubelskiej.

charula - Nie 27 Lip, 2008 16:18

Ja skończyłam Farmację na Akademii Medycznej we Wrocławiu

agusia_85 - Nie 27 Lip, 2008 20:41

a ja Wyższą Szkołę Handlową we wrocławiu,kierunek europeistyka;)

czekoladka - Pon 28 Lip, 2008 23:26

Zawsze się zastanawialam co można po takim kierunku robić...

agusia_85 - Wto 29 Lip, 2008 19:41

no ja tez:) ale brzmialo europejsko,a ze unia i te sprawy to poszlam,niby mozna po tym w jakis urzedach pracowac itd,ja siedze w banku wspolpracy europejskiej

czekoladka - Sro 30 Lip, 2008 09:43

A ciężko na takim kierunku jest? Pytam, bo myślę właśnie nad drugim fakultetem...

agusia_85 - Sro 30 Lip, 2008 10:06

srednio,sa przedmioty matematyczne,np.statystyka,rachunkowosc,analiza ekonomiczna,jak ktos nie lubi to lepiej nie isc bo latwe nie sa,pozatym nikomu niepotrzeba ekologia,geografiapozatym duuuzooo przedmiotow o ue i na kazdym powtarzaja to samo,powiem szczerze ze kierunrk nudny,a moj zawod to euromanager

czekoladka - Pią 01 Sie, 2008 15:16

Czyli jak dla mnie odpada bo ja z matematyką to cieniutko...

pikolinka - Pon 18 Sie, 2008 18:46

No i przyszedl taki dzien ze i pikolinka idzie na studia

Od pazdziernika zaczynam studia licencjackie na kierunku filologia niemiecka na wszechnicy Polskiej w Warszawie .

Jestem bardzo szczesliwa gdyz zawsze marzylam o tym aby od podstaw poznac ten jezyk .

czekoladka - Pon 18 Sie, 2008 20:31

No to ja dopiszę jeszcze, że jutro jadę zawieźć dokumenty do Instytutu Filologii Germańskiej w Szczecinie, gdzie staram sie o przyjęcie na filologię germańską na studia II stopnia, bo marzy mi się tytuł magistra

Sylviakrk - Wto 19 Sie, 2008 08:36

ech, ja już parę lat temu skończyłam studia (Geografia Społeczna na UJ) ale myślę teraz nad podyplomowymi z ZZL. Nie są masakrycznie drogie na tej uczelni na ktora bym chciala pojsc i moze się zdecyuję, kto wie.

czekoladka - Wto 19 Sie, 2008 14:42

idź! moim zdaniem nie ma lepszego skarbu dla mężczyzny jak wykształcona żona

pikolinka - Wto 19 Sie, 2008 19:35

Sylwia

moja rada idz i skoncz , pozniej przyjdzie dzidzius i nie bedziesz miala jak , chociaz znam kilka dziewczyn, ktore mimo ciazy zdaly celujaco wszystkie egzaminy.A wyksztalcenie w dzisiejszych czasach jest bardzo wazne , dlatego i ja zdecydowalam sie na studia

Sylviakrk - Sro 20 Sie, 2008 07:58

no to muszę sie pospieszyc bo papiery do 30 sierpnia przyjmują, jeju, to jeszcze tylko 10 dni a tu takie zawirowania ślubne się zaczynają, moze od następnego półrocza pójde..... może się jeszcze sprężę

LuterAnka - Sro 20 Sie, 2008 08:55

Ja w 2007 r. skończyłam Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych w Tychach i zdałam egzamin licencjacki na Uniwersytecie Śląskim. Teraz jestem licencjatem germanistyki. W planach mam studia uzupełniające magisterskie. Zastanawiam się, czy dalej germanistyka, czy może filozofia, religioznawstwo czy komunikacja społeczna... Pożyjemy, zobaczymy. Raczej w tym roku ich nie zacznę. Może za rok...

czekoladka - Sro 20 Sie, 2008 11:17

LuterAnka ja też jestem w takiej sytuacji jak Ty!:D Też mam licencjata z germanistyki i wczoraj złozyłam papiery na magisterskie uzupełniające. Akurat z wyborem kierunku nie miałam problemu, bo ten licencjat to taki niepełny mi się wydaje i ten mój niemiecki to chciałabym "porządnie zakończyć", naturalnie magistrem:) Inaczej czułabym jakis taki niedosyt...:)

LuterAnka - Sro 20 Sie, 2008 11:51

Tylko co można robić po studiach z germanistyki? Tym bardziej w Niemczech, bo może tam się przeprowadzimy.
W szkole uczyć nie chcę, bo nie czuję się dobrze w roli nauczyciela. Ewentualnie tłumaczenia. Ale wolałabym prace biurową w jakiejś firmie, to może jeszcze na administrację się udam...

czekoladka - Sro 20 Sie, 2008 12:56

Jest mnóstwo ofert do prac biurowych, gdzie potrzebują osoby ze znajomością języka niemieckiego

She_ - Sro 20 Sie, 2008 14:23

Ja zaczynam od października (jak tylko mnie przyjmą hehe podobno tylko formalność) uzupełniające magisterskie na Akademii Ekonomicznej w Katowicach... po roku przerwy nie bardzo mi się chce, no ale chociaż bedę to miała za sobą...

czekoladka - Sob 30 Sie, 2008 22:19

Dziewczynki, poraz kolejny proszę Was o trzymanie kciuków, w środę mam egzamin wstępny na studia II stopnia na filologię germańską. Zaczynam się już obawiać, bo naturalnie strasznie mi zależy na tym, stąd ta moja prośba...

EwaB - Pon 01 Wrz, 2008 19:17

a ja własnie kończę 3 rok fizyki na uniwersytecie wrocławskim:)

Sylviakrk - Pon 01 Wrz, 2008 21:12

Czekoladka w srode trzymam kciuki
Mysl pozytywnie i wszytko bedzie dobrze, zdasz i świat nabierze różowych barw

magdallena85 - Wto 02 Wrz, 2008 21:13

Moj kierunek studiów to Zarzadzanie i marketing na Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi ale na 2 roku wybralam specjalizacje Rachunkowość... teraz od pazdziernika bede pisac prace licencjacka a jak juz bedzie po obronie to od razu maszeruje sie zapisac na magisterke bo wiem, że jak tego nie zrobie od razu to pozniej bedzie ciezko...wiem jak bylo mi ciezko wogole isc na studia bo od razu po skonczeniu matury tego nie zrobilam bo chcialam troche poszalec

Dafnie - Sro 10 Wrz, 2008 10:36

a Ja stęskniłam się za studiowaniem i złożyłam podanie na 2 studia podyplomowe - na Akademii Ekonomicznej w Katowicach - kierunek rachunkowość Po ukończeniu studiów wystąpie do Ministerstwa Finanstów o otrzymanie certyfikatu, który będzi emnie uprawniał do usługowego prowadzenia biura rachunkowego - kiedyś sobie może firme otworze
Tak więc Studia czas zacząć (chyba zaczną się w styczniu )
Ale to że jestem studentką to juz moge mówić

magdallena85 - Sro 10 Wrz, 2008 10:42

Super Dafnie moze ja kiedys tez zrobie tak jak ty i otworze biure rachunkowe widze ze nasz kierunek robi sie bardzo modny ciesze sie bardzo ksiegowe przybywajcie

Dafnie - Sro 10 Wrz, 2008 10:45

Ja pracuje jako księgowa od ponad 4 lat ale żeby otworzyć swoje biuro to trzeba spełnic pare dodatkowych warunków więc je spełniam

magdallena85 - Sro 10 Wrz, 2008 10:46

Tak wiem doskonale o tym i wcale sie jest latwo to zrobic. Ja tez pracuje w firmie jako ksiegowa nabieram stazu

czekoladka - Sro 10 Wrz, 2008 19:35

Przepraszam, że Wam się wcinam, ale: DOSTAŁAM SIĘ NA UZUPEŁNIAJĄCE STUDIA MAGISTERSKIE NA UNIWERSYTECIE SZCZECIŃSKIM!!! Kierunek filologia germańska:)

pikolinka - Sro 10 Wrz, 2008 20:00

gratuluje

a jeszcze mam takie male pytanko:

jaki mialas jezyk wykladowy na filologii germanskiej,polski czy tylko niemiecki? Z gory dziekuje za odpowiedz

czekoladka - Sro 10 Wrz, 2008 22:12

Niektóre przedmioty miałam wyłącznie po niemiecku, były też takie, w których wykładowca mówił, częściowo po polsku, tak więc to zależy chyba od przedmiotu:)

Blanka Pęczek - Sro 10 Wrz, 2008 23:25

Gratulacje :):)

magdallena85 - Czw 11 Wrz, 2008 08:30

Czekoladka no to gratuluje

lilijka - Czw 11 Wrz, 2008 21:04

Gratulacje. Ja obecnie jestem na 5 roku Administracji na Uniwersytecie Wroclawskim. Jeszcze kilka miesiecy i obrona. Mma nadzieje ze nie minie mi to za szybko, bo takie zycie studenckie ma wiele zalet:)[/list]

Dafnie - Czw 11 Wrz, 2008 21:07

lilijka też robiłam magistra z administracji - choc prace mgr pisałam z prawa karnego

lilijka - Pią 12 Wrz, 2008 00:36

OOO od razu razniej. Mój temat pracy w zasadzie mozna podciągnąc pod prawo medyczne

pikolinka - Sro 17 Wrz, 2008 22:14

juz niedlugo czeka mnie pierwszy rok studiow i pewnie masa nauki, jak mi bedzie brakowalo naszego forum

Dafnie - Czw 18 Wrz, 2008 08:26

juz niedlugo czeka mnie pierwszy rok studiow i pewnie masa nauki, jak mi bedzie brakowalo naszego forum


Możesz mi wierzyc że student sobie duzo obiecuje a uczy sie tylko jak jest sesja , chyba że ma ćwiezenia z jakiegos przedmiotu czy laborki to wtedy owszem - kolosy są zapowiadane wtedy mobolizacja 3 dniowa i zdane - tylko mi nie mów że nie będziesz miała zcasu na przyjemności w tym forum

magdallena85 - Czw 18 Wrz, 2008 08:52

Zdadzam sie z toba Dafnie ja ma tak samo ucze sie dopiero przed sama sesja i wtedy jest wielka rozpacz jak to wszystko przyswoic ale jak na razie jest bardzo ok

Dafnie - Czw 18 Wrz, 2008 09:39

Nawet jak sobie człowiek obiecał, że będzie się uczył systematycznie to zapał szybko opada - impresy stydenckie, trzeba mieć znajomych w grupie przecież - a jak ich poznać jka nie na imprezach

magdallena85 - Czw 18 Wrz, 2008 09:41

Chyba studenckie zycie ma to do siebie ze zaczynamy nauke kilka dni przed sesja moja kumpela za kazdym razem powtarza ze teraz to uczy sie systematycznie ale jakos jej nie wychodzi

magdallena85 - Czw 18 Wrz, 2008 09:42

Dafnie a moge sie zapytac na jaki temat pisalas prace licencjacka

pikolinka - Czw 18 Wrz, 2008 10:07

Dla mnie to sa bardzo wazne studia i chce je zaczac od poczatku tak jak sie powinno... Tak sobie obiecalam i chce dotrzymac slowa

A na ABC SLUBU zawsze znajde choc troszke czasu

karusia - Czw 18 Wrz, 2008 13:10

Hej dziewczyny
Ja natomiast skończyłam studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, kierunek Turystyka I Rekreacja.
Magistra mam już od roku prawi, ale powiem Wam że tak jakoś bez szkoły jest mi teraz źle

Dafnie - Czw 18 Wrz, 2008 14:35

Dafnie a moge sie zapytac na jaki temat pisalas prace licencjacka


Praca licencjacka: Tryb uchwalania planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego jako aktu prawa miejscowego
Praca magisterska: Kara ograniczenia wolności - zalety w warunkach polskich

ładne?

She_ - Czw 18 Wrz, 2008 20:22

A pochwalę się dostałam się na studia drugiego stopnia na Akademii Ekonomicznej w Katowicach, kierunek rachunkowość już się nie mogę doczekać pierwszej sesji

pikolinka - Czw 18 Wrz, 2008 20:25

gratuluje

ZoJaBaCiKo - Sro 24 Wrz, 2008 09:15

no moze nie ma sie czym chwalic... ale ja rozpoczelam nauke na kierunku kosmetycznym...

pikolinka - Sro 24 Wrz, 2008 09:48

Kazdy kto inwestuje w siebie ma sie czym pochwalic, gratuluje

basiagangsta - Sro 24 Wrz, 2008 10:01

jestem studentka 3 roku politologii pisze prace licencjacja na temat Polska w NATO

magdallena85 - Sro 24 Wrz, 2008 17:32

bardz ladne tematy Dafnie ja teraz 4 pazdziernika mam pierwsze zajecia no i bede musiala wymyslec na jaki temat chce pisac prace...trudne czasy nastaly

Dafnie - Sro 24 Wrz, 2008 17:37

magdallena85, a z jakiej dziedziny chcesz pisać? z jakiego prawa?
Fajnie się pisze z prawa cywilnego - prawo rodzinne, z historii administracji tez sobie dziewczyny chwaliły.
Nie polecam pisania z pr. ochrony środowiska - zbyt obszerny temat (szczególnie dla osoby która studniuje administrację)

kasiulaa21 - Sro 24 Wrz, 2008 17:40

JA też studiuje i jestem na 3 roku zarządzania, specjalność "prawo w działalności gospodarczej".

magdallena85 - Sro 24 Wrz, 2008 18:28

Dafnie jeszcze nie mam zeilonego pojecia teraz zaczynaja mi sie zajecia a nasza pani profesor od rachunkowosci powiedziala ze pomoze nam w wyborze jakijgos fajnego tematu.

pikolinka - Pon 29 Wrz, 2008 13:38

a ja studia zaczynam juz dzis, na 18 mam uroczyste rozpoczecie roku akademickiego, ale sie stresuje, wszytsko nowe, ale mzoe jakos sie zaaklimatyzuje .Koniec siedzenia w domu

magdallena85 - Pon 29 Wrz, 2008 14:15

pikolinka no to gratuluje i zycze powodzonka. P.S napewno sie zaklimatyzujesz

pikolinka - Pon 29 Wrz, 2008 15:36

Dzieki

lilijka - Pon 29 Wrz, 2008 15:48

Ja równiez gratuluje. Miło jest sobie poczerpać troche takiego studenckiego zycia. Mi nietsety, a moiż estety zostało juz niewiele. Najwyzszy czas zacząc pisać prace magisterską, bo czas goni. Szkoda tylko, że tak sie nie chce

Klaudia - Pon 29 Wrz, 2008 16:04

Dostałam się na politologię na Uniwersytecie Śląskim, na studia II stopnia.
W ten weekend zaczynają się już zajęcia, a ja dalej nie wiem nawet na jaką specjalizację się dostałam, jaki mam plan i w ogóle - czarna dziura

ZoJaBaCiKo - Pon 29 Wrz, 2008 16:15

dzis zapisalam sie na drugi kierunek na wizaz i stylizacje paznokci... predzej jak juz pisalam zapisalam sie na uslugi kosmetyczne... takze teraz bede na dwoch kierunkach... mam nadzieje ze nie bedzie az tak ciezko...

karome - Pon 29 Wrz, 2008 18:02

Dziewczynki główki do góry wszystkie dacie radę!
pomalutku zaskoczycie w trybiki i nim się obejrzycie już będzie sesja
taaaki zarcik. Trzymam kciuki

magdallena85 - Pon 29 Wrz, 2008 21:54

No to gratuluje dzieczynki i zycze samych dobrych "stopni"

Wioleczka - Sro 08 Paź, 2008 12:23

Wyzsza Szkola Zarzadzania w Szczecinie - 3 rok

joannadarc85 - Sro 08 Paź, 2008 17:23

a ja nie studiuję i jest ok, pracuję. choć zawsze marzył mi się kierunek związany z językiem niemieckim jakaś germanistyka może filologia germańska a pracować chciałam jako tłumacz ale nie taki typowy tylko taki co to na żywca tłumaczy co ktoś mowi ale najwyraźniej los chciał inaczej.....

a wam życzę powodzenia na studiach przede wszystkim samych dobrych stopni

Natalie - Sro 08 Paź, 2008 19:41

Ehhh jak ja zazdroszczę wam studentki. Łezka mi się w oku kręci jak myślę o tym, że już nigdy nie pójdę na uczelnię... to były czasy... teraz już tylko praca

magdallena85 - Sro 08 Paź, 2008 19:59

ja mam terraz czas na wybor tematu do pracy licencjackiej...kurna zaczynam sie przejmowac ze nie dam rady tego napisac...myslalam zeby isc na latwizne i kupic ja ale ile to kosztuje i gdzie kogos znalesc....no nie wiem musze dobrze sie zastanowic

lilijka - Sro 08 Paź, 2008 20:11

A ja mam jaskies 7 miesiecy na napisanie pracy magisterskiej. A tu nic. Ani jednego zdania. A najgorsze że nawet koncepcji nie mam. Oj bedzie ciezko

pikolinka - Sro 08 Paź, 2008 20:22

A ja studiuje filologie niemiecka i na razie mam juz dosc Ciesze sie ze mam 4 dni wolnego , mimo teych wolnych dni i tak bede musiala uczyc uczy i jeszcze raz uczyc sie

lilijka - Sro 08 Paź, 2008 21:12

A ja sobie zrobiłam tydzień wolnego. I zamierzam na uczelni pojawi dpiero we wtorek.

pikolinka - Sro 08 Paź, 2008 21:36

ja niestety nie moge sobie pozwolic na wagary, gydz na kazdych zajeciach sprawdzaja obecnosc, a pzoa tym nei chce sobie robic zaleglosci

Keisa - Sro 08 Paź, 2008 21:43

Ja już przed wakacjami musiałam wybrać temat pracy licencjackiej a teraz mam zamiar zacząć ją pisać tylko problem w tym, że w ogóle nie wiem jak to wszystko ma wyglądać...

lilijka - Sro 08 Paź, 2008 21:46

szzcerze mówić chyba nie mam innego wyjścia, bo w nastepny piatek mam oddac pierwszy rozdział a tu nic. Wiec wole odpuścić sobie wykłady i pojawie sie dopiero na ćwiczeniach. Tak że dziewczynki, trzymajcie za mnie kciuki, żebym cos do nastepnego piatku wymysliła.

Keisa - Czw 09 Paź, 2008 08:03

Lilijka najlepiej to utrudnij sobie dostęp do forum i neta
A tak na poważnie to wydaję mi się, że najgorzej zacząć Powodzenia

Agnes81 - Czw 09 Paź, 2008 08:51

Magdallena, nie kupuj pracy licencjackiej, to jest w pewnym sensie przestępstwo, a jak cię złapią na tym, to będziesz miała duże problemy, nie wspomnę już o wyrzuceniu ze studiów i pójściu na marne lat studiowania. To nieetyczne, brzydkie i fe, takie strasznie kłamliwe. Każdy jest w stanie napisać pracę licencjacką, to kwestia zorganizowania i sumienności. Dasz radę na pewno, musisz się tylko zmobilizować.

Agnes81 - Czw 09 Paź, 2008 08:54

A ja już jestem ponad trzy lata po studiach i chętnie wróciłabym do studiowania. Bo praca to nic przyjemnego... Teraz tylko chodzę na kurs angielskiego i szlifuję język. A tak poza tym, to ciągły brak czasu. Teraz zauważyłam, że jak się studiuje, to ma się dużo czasu w porównaniu z tym ile ma się czasu jak sie pracuje. Także dziewczyny-cieszcie się tym czasem studiów.

basiagangsta - Czw 09 Paź, 2008 09:05

ehhh sama mam do napisania prace licencjacka jakie macie tematy ?? moze ktos zajmuje sie sprawami NATO w Polsce ??

eloe25 - Czw 09 Paź, 2008 10:11

Magdallena, nie kupuj pracy licencjackiej, to jest w pewnym sensie przestępstwo, a jak cię złapią na tym, to będziesz miała duże problemy, nie wspomnę już o wyrzuceniu ze studiów i pójściu na marne lat studiowania. To nieetyczne, brzydkie i fe, takie strasznie kłamliwe. Każdy jest w stanie napisać pracę licencjacką, to kwestia zorganizowania i sumienności. Dasz radę na pewno, musisz się tylko zmobilizować.


I tu się całkowicie zgadzam. Mi też trudno było się zorganizować i podczas pisania licencjackiej i magisterskiej - mama wyjechała do pracy za granicę, musiałam się przeprowadzić do rodzinnego miasteczka, żeby zaopiekować się bratem i babcią, dojeżdżałam na studia, a na magisterce doszła jeszcze praca, bo poszłam na zaoczne. A moje prace miały mimo to po 140 i 210 stron i nawet nie pomyślałam o tym, żeby je kupić... Tak postępują smarkacze, którym tatuś na 18 urodziny kupił prawo jazdy Normalny człowiek jak idzie na studia to studiuje, a zwieńczeniem tego jest własna praca dyplomowa. Także Magdallena nie załamuj się, rozplanuj sobie czas - po ile stron dziennie musisz napisać, żeby skończyć - i na pewno ci się uda.
A jakby ktoś pisał prace z Tolkiena to pomogę

lilijka - Czw 09 Paź, 2008 15:19

Lilijka najlepiej to utrudnij sobie dostęp do forum i neta
A tak na poważnie to wydaję mi się, że najgorzej zacząć Powodzenia


To jest jakeś wyjscie, ale jakos nie moge sie powstrzymać zeby tutaj nie zajrzec. Czy nowinki jakies sa czy cos. Ale mam postanowienie. Od jutra siadam i pisze. Zwłaszcza że mam nowy powód, żeby sie zmotywować, bo właśnie dzisiaj dowiedziałąm się ze jest konkurs na magisterkę zwiazaną z moim tematem. Tak że warto. Z tego powodu nie bedzie mnie chwilowo, ale w poniedziłek na pewno sie pojawie

Trzymajcie za mnie kciuki.

joannadarc85 - Czw 09 Paź, 2008 17:31

super! w końcu jakaś motywacja! i tak trzymać a my trzymamy oczywiście za ciebie kciuki

lilijka - Czw 09 Paź, 2008 19:54

oczywisciwe zdam relacje jak mi poszlo. Narazie mysle.....

Keisa - Pią 10 Paź, 2008 10:43

Lilijka na pewno coś Ci wpadnie do główki nie martw się

A ja materiały zebrałam wczoraj i jutro zamierzam napisać plan bo od czegoś trzeba zacząć prawda? A jak będzie juz plan to po mału można będzie pracować nad częścią teoretyczną bo nad zrobieniem częsci praktycznej musze poczekac bo jeszcze nie dostałam zgody na wykorzystanie danych z firmy na której opierać się będzie moja praca.

basiagangsta - Pią 10 Paź, 2008 11:23

Keisa, jaki masz temat ??

Keisa - Pią 10 Paź, 2008 16:01

Ja piszę o ocenie pracowników

basiagangsta - Pią 10 Paź, 2008 20:13

Keisa, aaaa rozumiem

magdallena85 - Pią 10 Paź, 2008 23:00

ja moze napisze cos o srodkach trwalych tego jest duzo wiec bedzie co lac za wode

Keisa - Sob 11 Paź, 2008 12:15

Muszę się pochwalić, że zebrałam się w sobie i plan pracy już mam
Na dzień dzisiejszy wiadomo, że to wersja robocza, ale zajęło mi to 4 strony jeszcze bez załączników, tabelek itd. i pocieszające jest to, że już 4 strony do przodu

olka84 - Sob 11 Paź, 2008 12:22

Keisa, no to gratulacje ja juz jestem po magisterce i wiem jak ciezko sie zebrac mnie zmotywowal moj narzeczony, wtedy jeszcze chlopak

magdallena85 - Sob 11 Paź, 2008 15:23

fajnie...ja musze napisac 80 stron i kompletnie nie wiem jak do tego usiasc w szczegolnosci ze nie mam czasu na to

kasiulaa21 - Sob 11 Paź, 2008 15:37

U mnie też zaczęło się pisanie pracy licencjackiej A do tego mam zajęcia do wieczora i nie wiem kiedy ja to napisze.

olka84 - Sob 11 Paź, 2008 16:46

moja miala 120 stron i bardzo szybko poszlo..najwazniejsze zeby miec motywacje i swietnego promotora

Keisa - Sob 11 Paź, 2008 17:19

Olka oj z motywacją masz zupełną rację Mnie motywuje mój D. i fakt, że jak napiszę wcześniej pracę to będę z lekkim sercem zajmować się ślubem a nie stresować się, że jeszcze praca jest do napisania. Mam tylko nadzieje, że wszystko mi się uda

olka84 - Nie 12 Paź, 2008 08:41

napewno sie uda...jak czlowiek juz zacznie to potem nawet nie wiem kiedy i juz jest na koncu

lilijka - Nie 12 Paź, 2008 17:48

No to wróciłam na forum po tej weekendowej przerwie. Muszę przyznać że z pisaniem mojej pracy mgr całkiem nieźle. Mam juz koncepcje i kończe dzis wieczorkiem pierwszy rozdział. W sumie najgorszy. Wiem że juz teraz pójdzie z górki bo zaczne pisać konkrety. Ale napisanie w 2 dni 15 stron uznaje ze pewien sukces i sama sobie poklaskam
A wszystkim piszącym prace mgr i licencjackie życze POWERA

chori - Nie 12 Paź, 2008 19:08

III rok na Politechnice Krakowskiej kierunek Transport
od przyszłęgo roku ta sama uczelnie kierunek Inżynieria biomedyczna

życze połamania piór wszystkim piszącym prace magisterskie i licencjackie (inżynierskie):)
ja to mam dopiero przed sobą

Wioleczka - Pon 13 Paź, 2008 11:10

ja tez sie musze zabrac za pisanie pracy licencjackiej w piatek spotkam sie z promotorem, to swietny czlowiek, wiec pewnie mnie troszke nakieruje z ta praca

magdallena85 - Pon 13 Paź, 2008 11:15

my tez w sobote mamy zajecia z naszym promotorem wiec mam nadzieje ze rozwieje moje watpilowosci

Keisa - Pon 13 Paź, 2008 19:48

Lilijka szacuneczek To teraz poproszę receptę jak napisać 15 stron pracy w weekend
Choć ja nie narzekam jak na razie Wystarczy silna wola i gotowe

magdallena85 - Pon 13 Paź, 2008 20:05

lilijka, ja tez tak chce...a nawet jeszcze nie zaczelam

lilijka - Pon 13 Paź, 2008 20:10

Lilijka szacuneczek To teraz poproszę receptę jak napisać 15 stron pracy w weekend
Choć ja nie narzekam jak na razie Wystarczy silna wola i gotowe


Dokładnie silan wola wystarcza. No i na pewno temat. Dlatego przestroga dla dziewczyn wybierających tematy swoich prac ZASTANÓWCIE SIE ZE STO RAZY ZANIM POWIECIE OSTATECZNE TAK. Ja na szczeście w ostatniej chwili sie rozmysliłam i pisze o czyms, co nie znudzi mi sie na pewno.
Jutro czeka mnie popołudniew czytelni. Jak ja tego nie cierpię. Szkoda że ksiązki są takie drogie, żeby móc je miec wszystkie w domku:(

olka84 - Pon 13 Paź, 2008 20:31

to prawda z tym tematem...ja pisalam o anoreksji bo to temat ktory mnie bardzo interesowal...oczywiscie pod koniec pracy juz nie moglam patrzec na ksiazki o tej chorobie, ale pisalam z przyjemnoscia

Bracianka - Pon 13 Paź, 2008 20:32

A ja uwielbiam czytelnię Cisza, spokój i ogólna motywacja Choc ostatnio to częściej widzę tam ludzi z laptopami, niż z książkami

Ja jeszcze nie piszę pracy, dopiero zaczynam przygodę z seminarium magisterskim - prawo finansowe

olka84 - Pon 13 Paź, 2008 20:40

u mnie byl laptop i ksiazki z internetu nie wzielam nawet jednego zdania...nie jest to dla mnie naukowe zrodlo...

Keisa - Pon 13 Paź, 2008 21:37

Lilijka a na jaki temat piszesz? Jeśli już o tym wspomniałaś to przepraszam, że się powtarzam

Ja też dość długo zastanawiałam się nad tematem pracy aż w końcu doszłam do wniosku, że ten który wybrałam na 100 % mi odpowiada Na szczęście mam fajnego promotora - nie jest typem człowieka którego należy się bać a zawsze jak się przyjdzie i zapyta to chętnie pomoże. Jedyną wadą jaka ma to to, że nie robi problemów jak ktoś nie dotrzyma terminów. I to jest minus bo miałoby sie większą motywacje gdyby się wiedziało, że jak ni odda się tego planu do końca października tak jak było w umowie to nie będzie dobrze.

Ale ja wierzę we własną motywację

paula_b1 - Pon 13 Paź, 2008 21:58

III rok filologi angielskiej (specjalosc bizness: tłumacz negocjator) tez w tym roku czeka mnie przygoda z obrona nie wiem jak przez to przebrne mam nadzieje ze moja milosci bedzie moim wsparciem i szybko sie z tym uporam zeby na spokojnie doplanowac szczegoly zwiazane ze slubem

lilijka - Wto 14 Paź, 2008 17:19

lilijka - Wto 14 Paź, 2008 17:21

Lilijka a na jaki temat piszesz? Jeśli już o tym wspomniałaś to przepraszam, że się powtarzam

Kochane kasuje temat bo prawa autorskie i takie tam, a coraz bardziej mi zalezy na tym konkursie:) Mam nadzieje ze sie nie gniewacie

Keisa - Sro 15 Paź, 2008 17:36

Mój temat to Prawa pacjenta w polskim systemie prawnym


O kurcze

PrzeMisiowa - Sro 15 Paź, 2008 20:02

Na jakim kierunku lilijka?Na zdrowiu publicznym?

lilijka - Sro 15 Paź, 2008 20:49

Na jakim kierunku lilijka?Na zdrowiu publicznym?


Jestem na administracji

Keisa - Sro 15 Paź, 2008 21:32

Lilijko ja tez jestem na administracji Tyle, że na specjalności administracja

lilijka - Sro 15 Paź, 2008 21:35

Ja najpierw byolam na adminisrtacji publicznej (licencjat) a teraz właśnie administracja. Powiem szczerze ,z e jak zaczynałam studia, to byłam przerażona. Nie wiedziałam o co w tym chodzi. Ale teraz to wiem ż eto jest coś w czym sie raczej realizuje. Chcialabym w przyszłości zrobić jeszcze pparwo, ale zobaczymy jak bedzie. Przyszłośc wszystko pokaże

pikolinka - Nie 19 Paź, 2008 13:26

A mi zmienili plan jak mialam we wtorek na 10.15 to mam na 8.30 ale koncze juz o 11.45 w sumie fajnie, ale jak ja nie lubie rano wstawac

Agathea - Nie 19 Paź, 2008 18:14

Ja tam mogę rano wstawać, ale nie lubię kiedy mam po 4h okienek bo wtedy to zazwyczaj jestem poza domem około 14h licząc dojazdy. A dojeżdżam dziennie 60km pks-em, czyli około 1,5h w jedną stronę plus czekanie na pks czasem z 2h, co jest tak troszkę denerwujące Ale jeszcze tylko do końca miesiąca i przerzucam się na prywatne busiki, może trochę więcej zapłacę niż przy miesięcznym ale zaoszczędzę troszkę czasu.
A teraz powoli zaczynam męczyć pracę mgr. Muszę w końcu napisać pierwszy rozdział.

ZoJaBaCiKo - Nie 19 Paź, 2008 20:43

no to ja sie pochwale tylko nie wiem czy jest czym w sumie bo to nie jest nic wesolego... dzis mialam pierwszy egzamin... mysle ze dobrze mi poszlo... teraz pozostalo mi czekanie na wyniki.....

lilijka - Nie 19 Paź, 2008 21:04

Trzymamy kciuki, żeby sparwdzający by litościwy hehe

illit1 - Pon 20 Paź, 2008 09:37

Trzymajcie kciuki dziewczynki, żeby w tydzień udało mi się poskładać moją pracę magisterską do kupy... Trochę już mam, ale jeszcze dużo przede mną Czasu mam troszkę więcej, bo do końca października, ale urlopu został tydzień. Zaraz zmykam z forum i siadam do pisania, eh...

anusia83 - Pon 20 Paź, 2008 09:47

illit1, trzymam mocno kciuki

lilijka - Pon 20 Paź, 2008 14:05

pikolinka - Pon 20 Paź, 2008 19:58

Trzymam mocno kciuki

magdallena85 - Wto 21 Paź, 2008 09:06

hej dziewczynki w ten weekend mialam zajecia i wreszcie wybralam swoj temat pracy licencjackiej ciesze sie jak nie wiem co bede pisac: o srodkach trwalych

mala panna mloda - Wto 21 Paź, 2008 10:01

a ja juz po studiach, miałam to sczzescie i studiowałam dziennie.
i treaz z chęcią bym wrocila, fajne czasy były

mala panna mloda - Wto 21 Paź, 2008 10:01

a ja juz po studiach, miałam to sczzescie i studiowałam dziennie.
i treaz z chęcią bym wrocila, fajne czasy były


Strona 1 z 21, 2