Film z nocy poślubnej

Patrzysz na archiwalną wersję wątku "Film z nocy poślubnej" z forum abcslubu.nazwa.pl/forum/

Patricija - Sro 13 Wrz, 2006 20:03

dzis w wiadomosciach podali ,ze co raz wiecej par nakreca filmy z nocy poslubnej , dla mnie to odrazajace ... nie pod wzgledem moralnym ale takiego ekshibicjonizmu namietnosci
sama nie wiem co o tym myslec
ale chyba to troche nie bardzo
poza tym co jak takie filmy trafia w niepowolane rece?

jeszczepanienka - Czw 14 Wrz, 2006 07:19

ojej co z a głupota!
dla mnie to prawie pornografia w roli wlasnej

jovi - Czw 14 Wrz, 2006 08:16

o kurza co za bzdury
czego to juz ludzie nie wymysla
a gdzie romantyzm?
przeciez nawet 99 % z nas nie jest dziewicami ...

ania_w - Czw 14 Wrz, 2006 10:37

Dla mnie jedna wielka glupota

FotoRemik - Czw 14 Wrz, 2006 19:42

jeżeli chcecie wiedzieć to ja juz o tym słyszałem 2-3 lata temu troche później o tym bylo chyba w newsweeku
jeżeli chcecie to przeczytajcie moja wypowiedź na to tutaj http://abcslubu.pl/forum/viewtopic.php?t=100

plpplp - Pią 15 Wrz, 2006 09:56

Co myslicie o nowym zwyczaju (za TV) nagrywania filmu z nocy poślubnej?

gretagarbo23 - Pią 15 Wrz, 2006 10:06

hmm... nagrywanie filmow z nocy poslubnej... tak dla siebie,zeby za pare lat powspominac jak to sie bylo mlodym i sprawnym...... tak, to fajny pomysl. Jednakze trezbabyloby trzymac to nagranie w jakims sejfie,zeby p r z y p a d k i e m nie trafilo w niepowolane rece, tj. np. do internetu (no a wtedy to by trafilo do wielu niepowolanych rak )

mikimika - Pią 15 Wrz, 2006 11:53

ja tam nie chcę wspominać nocy poślubnej na filmie tylko LIVE więc mówię stanowczo NIE takim filmom,

Pleciuga - Pią 15 Wrz, 2006 12:43

plplpll jest juz wczesniej taki watek
zobacz sobie nasze opinie
sa generalnie na NIE choc Remik staral nas sie przekonac ze nie jest typ''porno'' tylko ujecie namietnosci

Pleciuga - Pon 18 Wrz, 2006 08:22

chocby najpiekniejszy NIe to tylko nasze przezycia
choc tacy padnieci nie wiem czy damy rade cos nabroic

FotoRemik - Pon 18 Wrz, 2006 18:55

tak jak pisałem - to zależy tylko i wyłączie od gustu a o nim sie nie rozmawia
a napiszcire mi szczerze - nie chcecie tego mieć czy się poprostu wstydzicie
ja wam odpowiem wprost - chciałbym ale wstyedziłbym się

jeszczepanienka - Wto 19 Wrz, 2006 08:23

w sumie moze masz racje
jesli nie jest to pornografia jak myslalam
to moze fajnie miec taki film
ale gdzie stoi wtedy kamerzysta
przeciez to krepuje
a ja nawet jak rozmawiam z mezatkami to kazda mowi,ze noc poslubna byla snem

polaraksa - Wto 19 Wrz, 2006 10:29

dziewczyny przecież to może być fajna sprawa;-)
taki "dokument", a po 20 latach oglądniecie z łezką w oku jak to mój "stary" kiedyś był namiętny i kochany

karola - Wto 19 Wrz, 2006 12:51

w sumie taki mily akcent na stare latka
ale ale widok pana obok przy milosnych igraszkach troche by mnie meczył

FotoRemik - Wto 19 Wrz, 2006 22:31

ja nie staram sie przekonać. ja wam poprostu ukazuje inne spojrzenie na ten wątek. poprostu każdy ma swoje zdanie. ja mam takie ktoś może mieć inne, gdyby wszyscy tak samo myśleli to świat był by nudny

Patricija - Sro 20 Wrz, 2006 07:52

ale gdzie jest wtedy ten operator/
?co jesli operator jest w wieku naszego taty??

Patricija - Sro 20 Wrz, 2006 07:53

dobra a co jesli operator filmuje z zapartym tchem przygladajac sie ochoczo?
gdzie go mozna schowac??

biedronka - Pią 22 Wrz, 2006 08:37

dziewczyny operatora chyba nie ma ? on stawia kamerę na statywie i już? a jak ma być operator przy tym to ja bym nie chciała takiego filmu.

FotoRemik - Pią 22 Wrz, 2006 11:52

takja sytuacja nie powinna się wogóle wydarzyć. to jest jego praca. a jeżeli nawet coś takiego się stanie to można zawsze go wyprosić

Qola - Nie 24 Wrz, 2006 20:25

Mysle, ze.. jest operator niestety

maria - Wto 26 Wrz, 2006 18:43

to jakiś dramatyczny pomysł jak można swoją prywatność i to w tak ważnym dniu pokazywać obcym ... moim zdaniem chory pomysł.

Co innego prywatne nagranie

FotoRemik - Wto 26 Wrz, 2006 22:37

jak już pisałem w innym poście - to nie jest film ani zdjęcia pornograficzne. operatora czy fotografa nie ma wtedy przez całą noc poslubną, on jest najwyżej pare minut na początku i to wszystko.
jeżeli chcecie coś więcej się na ten temat dowiedzieć to przejżyjcie te strony:
http://www.we-dwoje.pl/pa...rtykul,141.html
http://www.wm.pl/Index.php?ct=slub&id=644222
tam jest wszystko napisane, a mi w moich postach chodziło o to samo.

basia - Pon 16 Paź, 2006 10:02

witam,

a czy kiedyś zdażyła sie prośba o fimowanie podróży poślubnej?

właśnie się zastanawiam czy takie coś można by było zorganizować...

a noc poślubna u mnie będzie naszą słodką tajemnicą, którą będziemy sobie przypominać w realua nie na filmie

FotoRemik - Wto 17 Paź, 2006 01:08

oczywiście jeżeli tylko chcesz to każdy fotogrf/wideofilmowiec pojedzie z młodą parą na podróż poślubną. tylko wtedy musisz liczyć na koszty wy + operator + montaż i materiały

tak więc wszystko chyba rozumiesz - ale jeżeli jesteś tym zainteresowana to składam swoją propozycję - i w cale dużo za montaż nie wezmę

ewusek77 - Wto 17 Paź, 2006 18:12

hehe dobre
ja moge statyw abo co

FotoRemik - Sro 18 Paź, 2006 13:38

w sumie to fotograf czy kamerzysta powinien mieć zawsze jakiegoś pomocnika

fotograf62 - Czw 26 Paź, 2006 07:35

Kilka lat temu miałem taka propozycję. Podeszli do mnie mlodzi i poprosili na stronę. Opowiedzieli o co im chodzi. Odpowiedziałem mniej wiecej tak:
Są dwie mozliwości, pierwsza to kupic własny sprzęt, ustawic na statywie i wyzwalać pilotem podczas prywatnej sesji, drugie wynajac obsługe profesjonalna ale co za tym idzie poniesiecie i koszty. Oni mi na to ze kasa się nie liczy więc moja odpowiedź padła 7000zł i robimy od razu. Chwila konsternacji i szybka odpowiedź ze przemyslą temat. W ten sposób uniknąłem niezręcznej sytuacji. Ale takich osób trafia się mało, chociaz się trafiają.
Pozdrowienia dla wszystkich

plpplp - Pon 20 Lis, 2006 13:35

Fotograf 62 czy twoja odpowiedź była spowodowana prezencją panny młodej? Co bys zrobil, gdyby sie zgodzili na 7 000 zł.

Jan Kowalski - Pon 20 Lis, 2006 19:21

wybaczcie Mili Państwo ale troszeczke mnie bawią Państwa zapytania do fotografów. "Wtrącacie" w swoje teksty dużą dawke adrenaliny i dziwnej podniety. Jezeli Młoda Para chce mieć zapisaną na taśmie lub na plikach zdjeciowych swoją noc poslubną - to czemu nie. Przeciez to jest tylko i wyłacznie ich decyzja i zapewne liczą się z tym ,że KTOŚ (czytaj fotograf lub kamerzysta) bedzie musiał wykonać to zlecenie. Wg. mnie fotografa czy też kamerzystę obowiazuje w tym zawodzie tajemnica taka sama jak ksiedza na spowiedzi (z góry przepraszam , jeżeli Kogoś uraziłem za porównanie) Zawodowi kamerzyści i fotografowie tyle juz róznych w życiu zdjęc wykonali, ze potraktują jako kolejne zlecenie, bez podtekstów i pikanterii.
Reasumując- Drodzy Narzeczeni, jezeli chcecie miec take zdjecia lub film to nic innego jak udac sie do profesjonalnego zakładu i resztę pozostawić juz w gestii usługodawcy.

plpplp - Czw 23 Lis, 2006 09:57

Własnie fotograf skojarzył mi się z ginekologiem. Są tacy, którzy dokonają aborcji bez mrugnięcia okiem i tacy, którym moralność na to nie pozwala.
Natomiast interesuje mnie, jak taka sesja powinna wyglądać? Czy fotograf ustawia do zdjęcia tę parę? Ile trwa taka sesja? Jak zazzwyczaj para reaguje na końcu na widok zdjęć - czy to spełnia oczekiwania?

Jan Kowalski - Czw 23 Lis, 2006 15:26

„Właśnie fotograf skojarzył mi się z ginekologiem."
Szanowna Przyszła Pani Młoda... w ciągu mojej ponad 20-letniej pracy fotografa nikt mnie nie porównał jeszcze z GINEKOLOGIEM. Myślałem ,ze w poprzednim wejściu wyjaśniłem relacje Młoda Para fotograf. Myliłem sie jednak. Postaram sie bardzo krótko odpowiedzieć na Pani pytania. Myślę ,ze będą one(odpowiedzi) wykładnikiem dla wielu par które chcą lub wahają się w podjęciu decyzji dotyczącej powyższego tematu.
Odpowiedzi będą w formie jako fotografa ale w podobny sposób wygląda z wideofilmem.
"Jak taka sesja powinna wyglądać" Fotograf powinien stać w miejscu "mniej rzucającym" się w oczy Parze Młodej. Może to być w cieniu np przed soba ustawia halogenową lampę fotograficzną z regulacją natężenia światła i sam ustawia sie za nią .Efekt jest następujący - Młodzi nie widzą fotografa a on ma oświetlony "obiekt" fotografowany" W żadnym wypadku nie może stosować wyładowań lampy błyskowej. Zawodowi fotografowie wiedzą jak robić zdjęcia bardzo jasne z dobrym klimatem bez lampy. Nie bez kozery wspomniałem o regulacji natężenia lampy halogenowej. Młodzi mogą wówczas sie czuć jakby nikogo nie było.
"Czy fotograf ustawia do zdjęcia parę?" ... hmm nie proponowałbym tego robic fotografowi bo to aparat zatrzymuje kadr a nie fotograf fizycznie obiekt fotografowany. Jest to reportaż a nie zdjęcia pozowane. Taka moja mała sugestia - niech Pani "plpplp" poczyta w necie lub zapyta sie Mamy na czym polega noc poślubna , ponieważ zadając powyższe pytanie przypuszczam, ze do końca nie wie.
"Ile trwa taka sesja" To zależy tylko i wyłącznie od Pary Młodej. Na pewno fotograf nie powinien być z Młodymi całą noc. Wg. mojego doświadczenia max 2-godziny. Pragnę w tym momencie podkreślić , ze najpiękniejsze zdjęcia czy też film są z pierwszej części Nocy Poślubnej(wg. tradycji polskiej noc poślubna składa sie z trzech części: "igraszki wstępne" , "konsumpcja małżeńska" , "błogość we dwoje" i na tym powinien najbardziej skupić sie fotograf. Druga część jest "monotonna", trzecia mało przejrzysta z punktu widzenia fotografa czy kamerzysty.
Przy robieniu zdjęć z nocy poślubnej należy wziąć pod uwagę , ze najpiękniejszy AKT KOBIECY to Jej twarz z zamkniętymi oczami i lekko nawilżonymi rozchylonymi ustami.
"Jak para reaguje na widok zdjęć - czy to spełnia ich oczekiwania?" - nie wiem jaka jest reakcja Młodych ponieważ byłoby to nie taktem oglądać tego rodzaju zdjęcia razem z Młodymi. Czy spełnia ich oczekiwania??? - myslę ,że tak pod warunkiem ,ze wspólny widok w lustrze nie sprawiał im zażenowania..
Mam skromną nadzieje , ze powyższy tekst rozwiał kilka niejasności dotyczących podjęcia decyzji fotografowania czy tez videofilmowania nocy poślubnej. Pozdrawiam

ewusek77 - Pią 24 Lis, 2006 09:27

a jak tak z ciekawoscia statystyczna ile par decyduje sie na taki film na 100 bioracych slub/?

Dafnie - Pią 24 Lis, 2006 11:56

Ja bym się nigdy na soś takiego nie zdecydowała - jestem zbyt nieśmiała na takie nowości no i nie iwem czy potem chciałabym to oglądać

Jan Kowalski - Pią 24 Lis, 2006 12:32

Tego rodzaju usługa stała sie "modna" od 2-lat. Z informacji jakie posiadam najbardziej "wziętym" regionem jest Kraków i okolice, następnie duże miasta środkowej i zachodniej Polski. Osobiście ja w ciągu 2-ostatnich lat wykonałem 11 takich zleceń. Tak na marginesie dodam ,ze dawniej tzn w latach 75-80 też takie usługi były wykonywane ....z tym tylko ,ze nie pisało sie o tym na forum ...bo go nie było.
Pani "dafnie" wybrała opcje "strach obejrzeć się z partnerem w lustrze" ...i ma do tego pełne prawo...chociaż podobno "miłość nie zna tajemnic " .Pozdrawiam wszystkich Narzeczonych.

Dafnie - Pią 24 Lis, 2006 13:04

ja sobie wyobraziłam, jak to przez przyadek znajdują moje dzieci za jakiś czas...nie chciałabym takiego czegoś. Tak samo jak nie chciałabym, żeby ktoś podpatrywał (nagrywał) mnie w akcji. tylko tyle, każdy ma swoje zdanie i swoje ograniczenia, albo ich nie ma wcale - każdy jest inny.
Rozumiem, że to nowa forma zarobku i może z czasem stać się bardzo poularna.

plpplp - Pią 24 Lis, 2006 13:15

Tez w zyciu bym nie chciała nagrywac filmu z nocy poslubnej (tu chciłam zaznaczyc, ze w sypialni mam szafe na cala szerokosc pokoju, ktorej drzwi sa lustrzane). Nie chciałbym, zeby to znalazly moje dzieci, rodzice, znajomi, pracownicy itd. Chciałbym wiedziec, co przemaiwa za decyzja o nakreceniu takiego filmu. Bardzo mnie to interesuje!

paweru - Czw 14 Gru, 2006 07:50

Kiedyś kręciłem coś takiego jako operator - para była już niemłoda ale wyszło ok i byli zadowoleni. Trzeba mieć odpowienie podejście do tematu. Pokazać erotykę a nie porno ( a to jest różnica). Nie wolno pokazywać detali ani samej "akcji" - chyba żeby młodzi chcieli ale to kwestia dogadania się z nimi. Oczywiście podpisaliśmy specjalną umowę o przekazaniu im całości materiału - także tego surowego - bez montażu.
No i montaż - on jest najważniejszy i muzyka jaką się dobierze do tego.

generalnie polecam - za kilka lat fajnie będzie to zobaczyć

Paweł

Jagoda - Czw 14 Gru, 2006 22:34

Do mnie jakoś to nie przemawia..co jak co ale to chyba intymna sfera życia, nie na pokaz?jakoś sobie tego nie wyobrażam..poza tym, myślę, że podaczs nocy poslubnej małżonkowie zaraz padają ze zmęczenia i tak nie byłoby co ogladać;)

sobieski - Sob 13 Sty, 2007 10:41

witam ja tez o tym słyszalem i z tego co wiem operator zostawia kamere na statywie i idzie no niby oki ale potem musi zmontowac material czyli napewno bedzie ogladal a to sa tylko moje nasze wspomnienia wiec lepszym wyjsciem jest samemu nakrecenie no fakt nie kazdy ma kamere ale mysle ze mozna od kodos pozyczyc

Pleciuga - Pon 15 Sty, 2007 11:57

ale to chyba nie chodzi o nakrecenie filmu z samego aktu ale zlapanie momentu chwili!!;-)

olgad - Pon 26 Lut, 2007 23:40

film..hmm moglabym sie nad tym zastanowic .. ale tylko amatorski .. bez osob trzecich.. to NASZA no i nikogo wiecej nie potrzeba:)

agniecha_c - Pią 01 Cze, 2007 13:18

Do mnie również nie przemawia..... Dziwne to troche.... To jest intymna sytuacja tylko dla pary młodej....

kinita - Czw 19 Lip, 2007 20:57

No wlasnie, statyw to ja sobie moge sama postawic:) Jakos nie czuje w sobie powolania do bycia gwiazda filmow X I nie wyobrazam sobie zeby ktos mnie mial ogladac w takich chwilach, to jest tylko nasza noc:) O tym, ze taki film mial by sie kiedys dostac w rece dzieci nawet nie mysle...

marcioch - Czw 02 Sie, 2007 23:32

HMMM, ludzie juz naprawde nie wiedza co wymyslic, ja bym sie na takie cos nie zdecydowala, a co do tego, czy operator jest czy nie, to ja czytalam, ze wlasnie go tam nie ma, ze nastawia sie kamere i tyle, a nie ze musi tam byc operator, co innego pewnie z fotografem. Zdrugiej strony po tak wyczerpujacym dniu, tylko zyczyc wszystkim aby faktycznie przezyli ta noc. Na wielu weselach co bylam, konczyly sie tance i wszystko jakos po 6, oczywiscie mlodzi zostawali do konca, wiec chyba mieli poranek poslubny a nie noc.

panna młoda - Pią 21 Wrz, 2007 21:33

Ciekawy wątek...W sumie wszystko jest dla ludzi, ale ja myślę, że seks trzeba uprawiać, a nie nagrywać i potem oglądać. W ogóle nie wyobrażam sobie czegoś takiego, jeszcze przy udziale trzeciej osoby, czyli operatora.A tak poza tym jaka noc poślubna? Po weselu, które trwało do 6 rano byłam tak padnięta, że zasnęłam z makijażem, a za parę godzin trzeba było wstać na poprawiny, więc gdzie tu czas na film?

jeszczepanienka - Pon 01 Paź, 2007 08:11

Ciekawy wątek...W sumie wszystko jest dla ludzi, ale ja myślę, że seks trzeba uprawiać, a nie nagrywać i potem oglądać. W ogóle nie wyobrażam sobie czegoś takiego, jeszcze przy udziale trzeciej osoby, czyli operatora.A tak poza tym jaka noc poślubna? Po weselu, które trwało do 6 rano byłam tak padnięta, że zasnęłam z makijażem, a za parę godzin trzeba było wstać na poprawiny, więc gdzie tu czas na film?


to mogłaby być 15 minutowa etiuda na temat szybkiego przytulania

AmeliaPhotography - Czw 17 Sty, 2008 18:47

nie zdarzyło mi sie żeby ktoś ze znajomych czy ludzi którym robie zdjęcia chciał film z nocy poslubnej....
natomiast to co często robie to akty artystyczne par młodych albo np panna młoda robi prezent dla Pana Młodego w postaci swoich zdjęć typu akt artystyczny....
chetnie pokaże jeśli ktos bedzie zainteresowany poniewaz są na mojej stronie...za zgoda oczywiście "modeli"
mysle że taka opcja jest smaczniejsza niż film video z nocy poslubnej

pozdrawiam serdecznie

WIDEOFILM - Pon 21 Sty, 2008 23:14

Oj ludzie ludzie: a czy tak naprawdę to jest ta noc pośubna? Wesele kończy się zwykle o 4 czy 5 rano to juz dzień, i gdzie tu noc ? Młodzi sa tak zmordowani tym weselem, tym całym zamieszaniem, to chyba myśłą o jednym-żebu sie spokojnie wyspać i wypocząć po tym całym bałaganie.A przecież w niedzielę czasami sa poprawiny i trzeba byc wypoczetym w pełnej krasie.
A co do tematu: są przypadki jakiegoś nagrania tzw nocy pośłubnej ale tylko na początku a potem to możemy się domyslać co się tam dzieje.

Magda kamerzystka - Nie 27 Sty, 2008 23:21

Tak, para młoda jak schodzi z wesela to "pada na pysk" i nie w głowie im romantyczne przytulanie do filmu, pomijając już fakt, że oboje nie wyglądają już "wyjściowo". Spoceni, narzarci, wymięci, potargani, z obtartymi stopami, plamami na ubraniu, ryżem na stanikiem, podkrążonymi oczami i procentami w wydechu

Jak już rozmawiamy o takiej etiudzie poważnie, to na coś takiego umawia się innego dnia, opracowuje się scenariusz i robi się inscenizowaną artystyczną scenę miłosną jak z serialu "Pierwsza Miłość"

2 godziny ustawiania żółtego i czerwonego klimatycznego światła w sypialni, makijaż skóry, itp. A potem zgodnie ze scenariuszem, romantyczne głaskanie, przytulanie i powolne rozbieranie. Dużo bardzo ciesnych kadrów takich jak: ręka powoli głaskająca udo, ręka na policzku, zbliżenie zbliżających się powoli do siebie ust.
Nie pokazuje się "stosunku" tylko to co w filmach, wszystko rozgrywa się na grze detali, zwolnionego tempa i odpowiednio dobranej muzyki. Nawet nie muszą być nadzy.
Wielkie mi rzeczy. A wy myślicie że sceny miłosne głownych bohaterów "Pierwszej Miłości" to oni są nadzy i na prawdę "to" robią przed 50-osobową ekipą?

Zrobić taką scenkę to żaden problem dla filmowca po szkole (i nie tylko po szkole), tylko cały dzień trzeba na to poświęcić, żeby naprawdę ładnie to wyszło. A za to to już trzeba extra zapłacić.

aniamalus - Czw 14 Lut, 2008 07:04

Na film to chyb bym się nie zdecydowała, ale na zdjęcia takie z lekkim zabarwieniem erotyczny to chyba tak. Rozmawiałam z moim przyszłym i chyba zdecydujemy się na takie fotki.
Mamy nawet fotografa z Lublina który robi takie zdjęcia (jak ktoś chce to podzielimy się kontaktem do niego - info na priv). Oczywiści zdjęcia zrobimy parę dni po ślubie

dziunia - Czw 14 Lut, 2008 10:02

No bez jaj.... Nam też fotograf coś takiego proponował ale mąż się nie zgodził Ale do odważnych świat należy...

aniamalus - Czw 06 Mar, 2008 06:40

Na filmowanie nocy nie zgadzam się - zostawianie kamery? I co potem z takim filmem?
Ja za namową przyszłego zdecydowałam się na sesję zdjęciową "z nocy poślubnej" sesja odbędzie się w jednym z najbardziej luksusowych apartamentów w jednym z Lubelskich hoteli. Oczywiście takie zdjęcia będziemy robili kilka dni po ślubie .Będzie pełno kwiatów (sporo nam z ślubu na pewno zostanie), świec, wonne kadzidełka itp. oczywiście nastrojowa muzyka.
Fotograf - to Maciej Ziegler - natrafiliśmy na jego stronę przeszukując google - ma doświadczenie w takich sesjach, więc nie będą to zdjęcia typu porno tylko z lekkim zabarwieniem erotycznym - bez pokazywania intymnych części ciała.
Album z takimi zdjęciami będzie tylko dla nas. Chcemy też wykonać kilka dużych powiększeń - takich ponad 1m które chcemy potem umieścić w naszej sypialni w antyramach.

pikolinka - Czw 06 Mar, 2008 16:17

Aniu

Super pomysl . Bardzo mi sie podoba moze i ja sie na cos takeigo skusze

mazieg - Czw 06 Mar, 2008 23:06

Na filmowanie nocy nie zgadzam się - zostawianie kamery? I co potem z takim filmem?
Ja za namową przyszłego zdecydowałam się na sesję zdjęciową "z nocy poślubnej" sesja odbędzie się w jednym z najbardziej luksusowych apartamentów w jednym z Lubelskich hoteli. Oczywiście takie zdjęcia będziemy robili kilka dni po ślubie .Będzie pełno kwiatów (sporo nam z ślubu na pewno zostanie), świec, wonne kadzidełka itp. oczywiście nastrojowa muzyka.
Fotograf - to Maciej Ziegler - natrafiliśmy na jego stronę przeszukując google - ma doświadczenie w takich sesjach, więc nie będą to zdjęcia typu porno tylko z lekkim zabarwieniem erotycznym - bez pokazywania intymnych części ciała.
Album z takimi zdjęciami będzie tylko dla nas. Chcemy też wykonać kilka dużych powiększeń - takich ponad 1m które chcemy potem umieścić w naszej sypialni w antyramach.

No proszę widzę że Ania mnie tutaj reklamuje dziękuję Ci i do zobaczenia.

Floyd Rose - Pon 24 Lis, 2008 18:44

Anka za odwage

divette - Pon 24 Lis, 2008 22:45

a ja bym tez chciała taką sesję z nocy poslubnej
trochę spontanicznych, prochę pozowanych, ale uważam, że byłaby to super pamiątka
ale nie wiem jak z tym wyjdzie i jak z przekonaniem mojego księcia...

magdallena85 - Wto 25 Lis, 2008 09:02

fajny pomysl z tymi zdjeciami bo na kamere tez bym sie nie zgodzila...ale fotki super pomysl...kadzidelka roze rozsypane szampan truskawki i swiece oj musze pogadac dzisiaj z moim ukochanym o czyms takim ale jeszcze lepiej by to wygladalo wiecie ja suknia slubna on garniasz ..kurcze ale sie rozkrecilam

JacekC - Wto 09 Gru, 2008 12:18

Witam. Mnie raz poproszono o pozostawienie kamery na noc poślubną w apartamencie nowożenców (tzn sami poprosili). I powiem szczerze, że po obróbce wyszedł całkiem ciekawy film tylko dla nich. Jednak podczas obrobki ja osobiście czułem się dziwnie

Nowy film Team Pentagram na rocznice :)
Zeby podróż poślubna nie była piekłem...???
Pomysły na film z wesela
Film czy zdjęcia
A co na noc poślubną?
Rejs poślubny
co nowego na weselach??
Aborcja - za czy przeciw??
[Sprzedam] Komputer PC, Barton, 1 GB, 160 GB, Ati
Ach co to był za ślub:)Karola&Marcin
ZKKM ceny
Jak myślicie ? (ceny)
Jeszcze tylko 2 godziny !!! Odtwarzacz MP3/Radio/Dyktafon - Bez Ceny Minimalnej !!!!!!
Ceny mieszkań w Poznaniu lecą w dół kolejny miesiąc
Zestaw wypowiedzi z for dyskusyjnych , Start